Galeria Młociny wkrótce zostanie otwarta – nowa wizytówka Bielan.

Tuż przy końcowej stacji metra „Młociny” i pętli autobusowej, na warszawskich Młocinach powstaje największa galeria handlowa w Warszawie – Galeria Młociny. Galeria ma mieć powierzchnię 75 tysięcy m2 powierzchni handlowo-usługowej. Przełoży się to na 220 sklepów i punktów usług. Korzystających z galerii ma wykarmić blisko 50 restauracji i punktów gastronomicznych. Oprócz tego na „Młocinach” znajdzie się kino-multipleks, centrum medyczne, klub fitness i ponad 2000 miejsc parkingowych. Szacunki mówią, że z galerii skorzystać ma nawet 1 mln osób miesięcznie [33 tysiące dziennie]. Oczywiście ruch w weekendy ma być znacznie większy. Na oficjalnej stronie Galerii Młociny możemy przeczytać, że na dzień 9 stycznia br. Już 90 procent powierzchni galerii było wynajęte.

Obawy i nadzieje mieszkańców

 Lokalne forum na fb mieszkańców bielan jest pełne sprzecznych opinii. Mieszkańcy martwią się głównie o kształt ruchu na ulicach w pobliżu węzła Młociny i przy samej Galerii Młociny. To prawda zwiększony ruch na drogach będzie konsekwencją wizyt klientów galerii. Przeciwników galerii nie przekonuje nawet liczba miejsc parkingowych. Zwolennicy podkreślają głównie ekonomiczne korzyści z powstania galerii. Nowe miejsca pracy, wzrost wartości nieruchomości, to tylko niektóre z nich.

Galeria Młociny ma być kulturalnym i rozrywkowym centrum Bielan.

Tych którzy skupiają się na atrybutach wizerunkowych galerii przekonuje ogólnodostępna przestrzeń rekreacyjna. Ma z niej być widoczny Las Młociński. Na dachu Galerii Młociny zaprojektowano nawet lodowisko (które będzie czynne w okresie zimowym). Zwolennicy galerii zwracają uwagę, że wreszcie ta część warszawy zyska to czego jej brakowało, czyli lokale, w których będzie można miło spędzić czas. Do tej pory poza nielicznymi wyjątkami na Bielanach nie było czego szukać, a drogę do Centrum, metrem pokonywało się szybciej niż do najbliższej kawiarni. Otwarcie galerii zaplanowano na wiosnę br.

 Galeria Młociny to tylko początek

Planowany kompleks biurowców przy ulicy Nocznickiego. Widok od strony ulicy Wólczyńskiej.

Mieszkańcy bielan są pod wrażeniem tempa przemian. Całkiem niedawno otwarto Galerię Północną do której część mieszkańców zdążyła się przyzwyczaić. To dopiero początek, bo Młociny za 10-12 lat mają przypominać ulicę Domaniewską. Na terenie pomiędzy ulicą Wólczyńską, Nocznickiego i zajezdnią autobusową na Młocinach ma powstać kompleks nowoczesnych biurowców. Łączna powierzchnia biurowa, która ma tam wkrótce powstać to ok. 150 tys. m2, co w praktyce oznacza, że powstanie 15 tysięcy miejsc pracy. W samym narożniku ulicy Rokokowej i Nocznickiego mają powstać biurowce o powierzchni 85 tys. m2. Już teraz teren pomiędzy Kasprowicza, Sokratesa, Wólczyńską i Nocznickiego jest wizytówką nowych Bielan. Mieszkańców Bielan czeka jeszcze jedna ważna inwestycja, która dotknie głównie mieszkańców Chomiczówki. Mowa o budowie fragmentu zachodniej obwodnicy Warszawy. Sieć tuneli, węzły komunikacyjne na Wólczyńskiej czy rozbudowa Nocznickiego to tylko niektóre prace, które czekają bielańskie drogi.

Plany, plany, plany

Mieszkańcy Bielan są świadkami największych przemian ich dzielnicy od dobrych kilkudziesięciu lat. Jeszcze niedawno nikt nie myślał o przeprawie na Białołękę. Obecnie mało kto wyobraża sobie funkcjonowanie bez mostu północnego. Zmiany czekają bielański „serek” czy osiedle Słodowiec. Wszystko przez ogólnowarszawską akcję sporządzania planów zagospodarowania przestrzennego. Wkrótce mieszkańcy Bielan nie będą sobie wyobrażać rzeczywistości bez Galerii Młociny. Czy to robiąc w niej zakupy, chodząc do kina czy spędzając czas w klubie fitness.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja