Już w najbliższy piątek członkowie środowiska pro-life spotkają się w centrum Warszawy, aby zamanifestować swoje poglądy oraz wspólnie odmówić modlitwę. Wydarzenie nosi nazwę: „różaniec publiczny – zadośćuczynienie Panu Bogu i Matce Bożej za publiczne propagowanie grzechu aborcji”.

W piątek 27 września o 19:00 pod Rotundą PKO w Warszawie odbędzie się różaniec publiczny Warszawa wolna od aborcji”. Wydarzenie jest organizowane przez Krucjatę Młodych. Publiczny różaniec ma być odpowiedzią na Czarne Protesty organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet.

„Mordowanie dzieci nienarodzonych (tzw. aborcja) to nie tylko zabicie niewinnego człowieka. To także unicestwienie planu Bożego dotyczącego konkretnej osoby, rodziny i społeczeństwa. Tymczasem aborcjonistki wychodzą ze swoim marszem na ulicę! TRZEBA REAGOWAĆ! Historia pokazuje, że modlitwa różańcowa prowadzi katolików do zwycięstwa. W Warszawie modlitwa publiczna doprowadziła już do zlikwidowania aborcji w Szpitalu im. Orłowskiego.” – piszą organizatorzy na Facebooku.

3 Comments on “Warszawiacy odmówią publiczny różaniec”

  1. Cóż. Różaniec to kwestia wiary w jego skuteczność. Co do aborcji to św. Augustyn twierdził, że płód staje się człowiekim dopiero po trzech miesiącach. Natomiast św. Tomasz z Akwinu uznał, że dusza wstępuje do płodu po 40 dniach (chłopiec) a po 80 dniach (dziewczynka). Co nie oznacza, że obaj mieli racje, tylko że takie były czasy. Dopiero Nasz Jan Paweł ll potwierdził, że zarodek ma duszę od chwili poczęcia i tego się trzymajmy.

  2. Zgadzam się z Pana wywodem boskości Jezusa, ale Jego męka i śmieć na krzyżu była od zarania dziejów w Boskim planie zbawienia ludzkości. Jezus rownież dał nam tez nowe przykazanie umożliwiające nam przyszły żywot wieczny: będziesz miłował Boga swego ze wszystkich sił swoich, całym rozumem swoim, a bliźniego swego jak siebie samego. I obawiam się że nie spełnianie tego przykazania czyni smierć Jezusa DAREMNĄ. Pozdrawiam.

  3. Obawiam się że Bóg ma ważniejsze sprawy na głowie. Chorych, ubogich, prześladowanych i okaleczonych, torturowanych oraz dzieci bitych i wykorzystywanych w niegodziwy sposób. Ale życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *