W czerwcu wystartowała kampania pod nazwą „ZOOstaw, nie dokarmiaj”. Akcja ma zwrócić uwagę odwiedzających na niebezpieczeństwo jakie niesie ze sobą dokarmianie zwierząt. Okazało się, że warszawiacy dokarmiają mieszkańców ZOO chipsami, popcornem, a nawet słodyczami. Takie produkty mogą jedynie zaszkodzić zwierzętom.

Często można zaobserwować, że niektórzy rzucają jedzenie jedynie po to, żeby zrobić ładne zdjęcie. W tym celu zwierzętom często podawane są przez zwiedzających rurki z kremem, cukierki, lody, gofry, a nawet napoje gazowane w puszkach. W związku, z tym że na warszawskich wybiegach znajduje się coraz więcej jedzenia, pracownicy ZOO postanowili zareagować.

Pomysłodawcy akcji zapewniają, że kampania będzie trwała tak długo, aż przyniesie ona oczekiwane rezultaty. Pamiętajmy, że zwierzaki mają specjalną dietę, która została przygotowana przez Dział Żywienia Zwierząt oraz ich opiekunów. Zwierzęta mogą być karmione jedynie przez swoich opiekunów. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że mieszkańcy ZOO mogą mieć zupełnie inne potrzeby pokarmowe niż my. Zainteresowanie zwierzaka produktem nie oznacza, że jest to dla niego zdrowe.

Jak się okazuje, dochodzi nie tylko do problemów zdrowotnych, lecz również do sprzeczek w grupach. Np. Wśród pawianów dochodzi do walk o produkty, które wcześniej zostały wrzucone na wybieg przez odwiedzających.

„ZOOstaw, nie dokarmiaj”!

Pamiętajmy więc, że o zwierzęta dbają ich opiekunowie, a ich dokarmianie może jedynie zagrozić ich zdrowiu, a nawet życiu.

Straż miejska znalazła chore i zaniedbane zwierzęta w mini-zoo na Wawrze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja