Pracownicy Szpitala Czerniakowskiego obawiają się, że ratusz zmierza do likwidacji placówki. Najnowsze plany Rafała Trzaskowskiego i jego urzędników zakładają konsolidację szpitala przy Stępińskiej z tym na Solcu. Władze warszawy chcą tam przenieść kilka oddziałów. Obie placówki mają zostać połączone z budowanym Szpitalem Południowym. Zarządzać nimi będzie też jeden podmiot.

Powstał już społeczny komitet sprzeciwu, wobec planów urzędu miasta. Przeciwni zmianom są mieszkańcy ale i pracownicy. Wszyscy zwracają uwagę na olbrzymie środki, które przeznaczono na budowę i wyposażenie szpitala Południowego. Ale szpital Południowy nie może funkcjonować kosztem innych placówek. Przeniesienie kilku oddziałów szpitalnych z Czerniakowa do szpitala Południowego oznaczać będzie olbrzymie kłopoty dla mieszkańców Mokotowa. Zostaną oni pozbawieni bezpośredniej pomocy medycznej w swojej okolicy.

Trzaskowski zaprzecza, jakby jego działania zmierzały do likwidacji placówki przy ul. Stępińskiej. O tym, czy dojdzie do połączenia szpitali zdecyduje Rada Warszawy, w której większość ma współrządząca Warszawą Platforma Obywatelska i Nowoczesna. Temat ten jest wyjątkowo trudny do przełknięcia dla władz Warszawy. Radni już dwukrotnie zajmowali się tą sprawą i za każdym razem była ona usuwana z porządku obrad.

Rada dzielnicy Mokotów jest zdominowana przez radnych Koalicji Obywatelskiej. Burmistrz Mokotowa również wywodzi się z środowiska politycznego Koalicji Obywatelskiej.

Problemy w Szpitalu Bielańskim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *