Niedawno wyciekły niepokojące informacje, według których od 1 stycznia w Szpitalu Bielańskim miałoby zabraknąć lekarzy, a poradnia okulistyczna miałaby zostać zlikwidowana. Pierwsze doniesienia miały pojawić się w październiku bieżącego roku.

Jakiś czas temu opublikowano zdjęcie niemal pustego grafiku obsady lekarzy na bielańskim SOR-ze. Sprawę skomentował ordynator bielańskiego SOR Dymitr Książek, który twierdził, że podana informacja była tak zwanym fake newsem”. „Ten grafik został sfotografowany na początku października, kiedy został udostępniony lekarzom do wpisywania się na dyżury, więc jest całkowicie nieprawdziwy i de facto wykradziony. Dyżury są zabezpieczone. Nigdy nie było i nie ma sytuacji, aby na SOR dyżurowali lekarze z tzw. łapanki” – powiedział.

Okazuje się jednak, że problemy wynikające z braku personelu faktycznie mają miejsce. Przekazano, że lekarze z bielańskiego SOR nie podpisali kontraktów, co może oznaczać brak obsady od przyszłego roku. Co więcej, z nieoficjalnych informacji wynika, że okulistyka (jako jedyna w szpitalu) nie podpisała kontraktu, więc istnieje możliwość, że pacjentów na konsultacje będzie trzeba wozić do Szpitala Praskiego.

„Postępowanie konkursowe na świadczenia lekarskie w SOR jest w toku. Dotyczy lekarzy systemu. Sytuacja w warszawskich SOR-ach – jeżeli chodzi o personel – jest co najmniej trudna. Brakuje internistów i specjalistów medycyny ratunkowej. Od stycznia 2020 r. nie będzie poradni okulistycznej w Szpitalu Bielańskim. Jest to poradnia poza siecią” – przekazała dyrektor Szpitala Bielańskiego.

Bielański SOR nie rejestrował pacjentów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *