Dla porównania, stołeczny urząd wesprze warszawskich policjantów kwotą 5,8 mln złotych. Pensje 1700 pracowników Straży Miejskiej w Warszawie kosztują nas prawie 150 mln złotych! Gdyby każdy z nich zarabiał po równo jego pensja wynosiłaby 6100 złotych brutto. Tymczasem warszawscy strażnicy miejscy mogą liczyć na niewiele ponad 2100 złotych netto, przez pierwszy okres swojej pracy! Kto zatem wyrabia średnią?

Projekt wydatków budżetowych m. st. Warszawy na 2020 rok. Rozdział 75416 „Straż gminna (miejska)”

Według raportu NIK z 2016 roku Warszawa ma najdroższą w kraju straż miejską. W całym kraju jest około 10,5 tys. strażników miejskich. Nie trudno obliczyć, że Warszawa która odpowiada za około 5 procent ludności Polski, ma około 16 procent wszystkich strażników miejskich. Gdyby trzymać się średniej krajowej w Warszawskiej Straży Miejskiej powinno pracować około 530 osób, a wydatki na wynagrodzenia strażników miejskich powinny wynosić o 100 milionów złotych mniej! Obecnie przypada 1 strażnik miejski na 1000 mieszkańców Warszawy podczas gdy średnia dla całego kraju to 1 strażnik miejski na około 3500 mieszkańców!

Oznacza to, że na Mokotowie powinno pracować 213 strażników miejskich, a na Bielanach 130. Mimo to mieszkańcy narzekają, że straż miejska skupia swoje działania w dzielnicach centralnych takich jak Śródmieście, czy Żoliborz podczas gdy na interwencję na dzielnicach ościennych trzeba czekać po kilka godzin.

Zwolennicy straży miejskiej twierdzą, że za dużymi kosztami kryją się duże zyski jakie generuje straż miejska. Otóż według danych samej straży miejskiej przez ostatnie dwa lata (przez dwa lata) wystawiła mandaty na łączną kwotę 32 mln złotych. W tym czasie kosztowała Warszawę 360 mln złotych!

Czy jest sens utrzymywać straż miejską?

Straż miejska chwali się, że

„W 2018 r. do straży miejskiej wpłynęło 627 676 zgłoszeń – to o ponad 11% zgłoszeń więcej niż rok wcześniej i aż o 42% więcej niż 5 lat temu.”.

Rzeczywiście 627 tys. zgłoszeń wygląda okazale w zestawieniu z 1700 pracowników tej służby miejskiej. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że średnio na dzień to 1720 prośby o interwencje (nie podjęte czy zrealizowane interwencje) to wychodzi na to, że każdy pracownik straży miejskiej ma do zrealizowania dziennie jedną interwencję (nie wiemy czy ją zrealizował). To wcale nie jest najgorzej, a praca straży miejskiej nie wygląda już na tak tytaniczną. Drugą kwestią jest to, że straż miejska podaje prośby o interwencje. Nie podaje liczby interwencji.

Straż miejska cieszy się społecznym zaufaniem?

Jak wynika z badań zleconych przez stołeczny ratusz

„2/3 warszawiaków dobrze ocenia działalność Straży Miejskiej. To najwyższy wynik w 13-letniej historii badania. Tylko raz (listopad 2015) zdarzyło się, że mieszkańcy Warszawy tak wysoko ocenili naszą formację. Według warszawiaków stolica jest miastem bezpiecznym. Uważa tak 90% ankietowanych. To również najlepszy wynik w historii. 76% pytanych uznało, że poziom bezpieczeństwa wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Prawie co czwarty warszawiak uważa, że gdyby zwiększono liczbę patroli Straży Miejskiej, poziom bezpieczeństwa w Warszawie mógłby być jeszcze wyższy.”.

Podkreślmy, że wynika to z badań zleconych i zrealizowanych za środki stołecznego ratusza. A jakie jest wasze zdanie w tej sprawie? Czy jesteście zadowoleni z poziomu pracy stołecznych strażników miejskich?

Warszawa walczy z nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *