Wiceprezydent stolicy Robert Soszyński stwierdził, że niektóre z nich będą likwidowane, gdyż są kłopotliwe i kosztowne. Spora część z nich nie jest zwyczajnie dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnością.

W naszym mieście obecnie funkcjonują 42 przejścia podziemne. Wiele z nich po zmroku zmienia się w czarne punkty bezpieczeństwa na mapie Warszawy. Narkomania, alkoholizm są rzeczą tam powszechną. Korzystanie z nich w późnych godzinach bywa niebezpieczne.

Przejścia podziemne już nie takie dobre?

Przejścia podziemne w Warszawie miały za zadanie zwiększenie płynności poruszania się komunikacji miejskiej oraz pojazdów. Miało też być mniej wypadków z udziałem pieszych. Powstaje pytanie czy to przejścia podziemne są problemem czy też sposób ich utrzymania? Stołeczny ratusz przekonuje, że przejścia są regularnie sprzątane a także myte.

Jakie przejścia są narażone na likwidację w pierwszym rzucie. Chodzą słuchy, że wkrótce wyłączona z użytkowania zostanie część tunelu podziemnego przebiegającego pod. Al. Ujazdowskimi. Planowana jest także przebudowa przejścia podziemnego przy pl. Na Rozdrożu. Tam do dewastacji ma dochodzić najczęściej.

Co w zamian? W miejscach zlikwidowanych przejść podziemnych najpewniej zostaną wyznaczone nowe przejścia naziemne. Stare tunele zostaną zamknięte i przeznaczone na inne cele.

ZOBACZ TAKŻE:

Rafał Trzaskowski: Będą pasy na rondzie Dmowskiego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja