Janusz Korwin-Mikke poinformował na portalu społecznościowym o akcji ratunkowej, którą przeprowadził wraz ze swoją córką. Poseł Konfederacji będąc ubranym w garnitur wszedł na drabinę, zdjął kota z drzewa, po czym zapozował z nim do zdjęcia. Jak przekazał, zwierzak jest cały i zdrowy.

Post został opublikowany na Facebooku posła. Należy jednak wspomnieć, że pod zdjęciem pojawiły się komentarze internautów, którzy twierdzą, że zdjęcie ma jedynie ocieplić wizerunek polityka, po tym, jak odpalał petardy tuż obok swojego psa.

 

Warszawa pozwala palić węglem w kopciuchach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *