Według zapowiedzi Renaty Kaznowskiej ratusz zamierza pozwać Ministerstwo Edukacji Narodowej. Pozew ma dotyczyć zwrotu kosztów poniesionych w ramach przygotowania szkół do reformy edukacji.

Pod koniec zeszłego miesiąca prezydenci dziesięciu największych miast, w tym Warszawy złożyli w ministerstwie finansów wezwania zapłaty. Wezwania łącznie obejmują kwotę 103 mln złotych. Właśnie na taką kwotę zostały wyliczone koszty przygotowania poszczególnych placówek, w tym także powiększenie podstawówek. Jak twierdzi wiceprezydent, Resort edukacji zwrócił 3,5 mln złotych, jednak według wyliczeń, koszty przygotowań były znacznie większe i wynoszą 56 milionów złotych.

Zdziwiłabym się, gdyby nagle Ministerstwo zrozumiało swój błąd i postanowiło dopłacić tę różnicę, dlatego spotkamy się w sądzie – zapowiada wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska.
Władze miasta wyliczyły, że ministerstwo powinno dopłacać jeszcze 53 miliony złotych. Jest to jedynie suma wydatków z roku 2017, ratusz wciąż zlicza koszty poniesione w 2018 roku.

Elektroniczne Hulajnogi — nowe reguły użytkowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja