Zondacrypto. Niekryminalne zamiast kryminalne wątki w badaniu prokuratury?
Prokuratura Krajowa opublikowała oświadczenie ws. śledztwa dotyczącego afery Zondacrypto, w którym informuje o „istotnym przełomie”. Prokuratura Krajowa opublikowała oświadczenie ws. śledztwa dotyczącego afery Zondacrypto, w którym informuje o „istotnym przełomie”. Pozyskiwane są nowe dowody, przeprowadzane kolejne czynności procesowe, a w ich wyniku dokonywane są nowe ustalenia, istotne dla pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy”.
Afera Zondacrypto
Przypomnijmy, że afera Zondacrypto dotyczy 2 spraw:
– wprowadzenie w błąd wielu osób, co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto i doprowadzenie w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, tj. przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.” (innymi słowy podejrzenia oszustwa)
– zaginięcia Sylwestra Suszka, współzałożyciela platformy bit-bay (obecna Zondacrypto) w 2022 roku (podejrzenie zabójstwa).
Badanie niekryminalnych wątków
Tymczasem prokuratura krajowa koncentruje się m.in. na inne wątki, które nie jak się zdaje charakteru kryminalnego. Jak wynika z jej komunikatu Prokuratura weryfikuje informacje, uzyskane w trakcie postępowania dotyczące możliwości popełnienia przestępstw w związku z finansowaniem przez ZondaCrypto:
fundacji byłego Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro (Otóż udzielanie dotacji organizacjom społecznym przez podmioty prywatne nie jest jeszcze w Polsce zakazane. Przypomnieć należy, że Zondacrypto także udzielała darowizn na rzecz Wielkiej Orkiestry Świąteczne Pomocy, ale tego wątku prokuratura dziwnym trafem nie bada. Informacje w tej sprawie publikowała sama Orkiestra, Zondacrypto, bitcoin.pl, salon24.pl)
fundacji Przemysława Wiplera oraz innych osób z nim współdziałających, w związku z prowadzonym procesem legislacyjnym dotyczącym rynku kryptowalut (Na podstawie informacji ujawnionych przez premiera Donalda Tuska, na przełomie października i listopada 2025 r. spółka Expo Fair Service House, powiązana z Zondacrypto i Kralem, przekazała 70 tys. euro na konto fundacji „Dobry Rząd”.
Tymczasem rządowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów wpłynął do Sejmu 26 czerwca 2025 roku, I czytanie w Sejmie odbyło się 23 lipca 2025 roku, na którym zgłoszono wniosek o odrzucenie ustawy. Konfederacja w tym poseł Wipler od początku głosowali przeciwko ustawie i byli w tym konsekwentni. 26 września nastąpiło II i III czytanie w Sejmie. Żaden z 20 wniosków mniejszości nie został zgłoszony ani przez Wiplera ani przez Konfederację. Zatem wpłata na fundację nastąpiło po przegłosowaniu przez Sejm ustawy, a nie w trakcie lub przed. A zatem nie przedstawiono dowodów na finansowanie fundacji w związku z prowadzonym procesem legislacyjnym jak sugeruje prokuratura.
Telewizji Republika oraz jej Prezesa Tomasza Sakiewicza (Zondacrypto zamawiała i opłaciły reklamy w tej telewizji, tak jak ujawnił Instytut Monitorowania Mediów – w TVN, Polsacie, TVP w likwidacji czy TV Puls, co nie interesuje dziwnym trafem prokuratury. I to nie były małe pieniądze). Także nie jest przestępstwem rozmowa nt. kupna/sprzedaży udziałów w TV Republika, co ostatecznie nie nastąpiło.
konferencji środowisk konserwatywnych CPAC (Wiele kongresów, konferencji jest finansowanych z darowizn lub z reklam firm, i to jest legalne. Można przytoczyć Campus Polska, która była finansowana przez wiele samorządów i firm, choć nie przez Zondacrypto)
ewentualnej korzyści majątkowej przekazanej Radosławowi Piesiewiczowi, prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego (Samo przyjmowanie jakiejś wartościowej rzeczy np. zegarka jeszcze nie jest przestępstwem, ale jeżeli nastąpiło to w ramach powoływania się na wpływy u prezesa UOKIK to już może podpadać pod określoną kategorię prawną).
działań podejmowanych przez osoby pomagające zbiegłemu byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu (Nie wiadomo czy w tej sprawie są jakiekolwiek dowody czy poślaki; nie można wykluczyć, że to tylko pusty propagandowy wątek).
Oczywiście nie mając dostępu do akt sprawy, nie możemy nic kategorycznie przesądzać. Można też mieć wątpliwości co do etycznego aspektu reklamowania Zondacrypto (czy innych tego typu inicjatyw także obecnie) przez media czy przyjmowania od niej darowizn. I być może taka dyskusja medialna powinna się odbyć. Ale nie można tego utożsamiać z przestępstwem jak to próbuje uczynić – dla politycznego interesu – prokuratura. Można zatem obawiać się, iż …
Nie będzie realnej próby wyjaśnienia sprawy
Dowiedzieliśmy się bowiem, że uciekinier prezes Zondacrypto Przemysław Krall, co do którego są podejrzenia ws. oszustw i pytania odnośnie jego udziału w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka (słuszne czy nie, to musi zostać ustalone w postępowaniu) może otrzymać status małego świadka koronnego, a jego obrońcami są poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych i jego wspólnik Maciej Dubois.
Dla mnie wręcz absurdalne jest to, że prokuratura potrafiła porozumieć się z Kralem, podczas gdy ja wielokrotnie, razem z rodzicami, próbowałam skontaktować się z prokuratorem prowadzącym sprawę. Trudniej było się do niego dodzwonić niż do prezydenta
– stwierdza dla Faktu siostra zaginionego biznesmena Sylwestra Suszka.
Trudno nie oprzeć się zatem wrażeniu, że teraz całe postępowanie będzie ukierunkowane jedynie na próbę obrzucenia błotem opozycji w zamian za nadzwyczajne złagodzenie kary, a nie na realnym wyjaśnieniu sprawy oszustw i zaginięcia Sylwestra Suszka (tj. nie wykluczonego zabójstwa).
PS: Ustawa o rynku kryptoaktywów w ogóle nie miałaby wpływu na aferę Zondacrypto, albowiem cała działalność tej giełdy kryptoaktywów opierała się o licencję udzieloną w Estonii.







