100 tysięcy podpisów pod referendum za odwołaniem Trzaskowskiego zostało zebranych. Listy trafiły do skrzynek Warszawiaków. Zostały tylko dwa tygodnie na zebranie pozostałych 32 tys. ważnych, a uwzględniając że nawet 20-30% może być nieważnych, to powinno być zebranych co najmniej 50-60 tys. podpisów, a nawet więcej. Czy organizatorom się uda?
Odwołania Trzaskowskiego chce już ponad 100 tys. osób.
Z dużą radością ogłaszam, że osiągnęliśmy pułap 100 tys. zebranych podpisów w akcji oddolnej, obywatelskiej, opartej na wolontariacie. Jesteśmy z tego wyniku ogromnie dumni
– ogłosił w poniedziałek, 14 września, założyciel Stołecznej Operacji Referendalnej Maciej Wilk.
Chcemy zebrać nie tylko brakujące 30 tysięcy, ale i duży naddatek. Minimum to 132 tysiące podpisów ważnych. Czyli tak naprawdę, uwzględniając błędy, minimum to 150–160 tysiące. Poniżej nie ma sensu nawet ich składać do komisarza
– mówił Wilk
Pozostały 2 tygodnie na podpis pod referendum o odwołanie Trzaskowskiego
400 tysięcy kart referendalnych miało trafić bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców 11 dzielnic Warszawy.
Jeśli mogę o jedną rzecz zaapelować do Warszawiaków, to wyjmijcie kartę ze skrzynki, podpiszcie, zbierzcie podpisy wśród domowników, kolegów, znajomych… My, Polacy, tak mamy, że zryw na ostatnią chwilę jest naszą mocną stroną. Wyślijcie wypełnioną kartę do nas pocztą albo oddajcie wolontariuszom na mieście. Jesteśmy w stanie zebrać jeszcze bardzo wiele podpisów
– przekonywał Maciej Wilk
Podpisy muszą zostać złożone do 28 września.
dane Stołecznej Operacji Referendalnej:
Stołeczna Operacja Referendalna
al. Niepodległości 18
piętro 6
02-653 Warszawa
tel. +48 507 336 782
e-mail: kontakt@sor.waw.pl
zob. też https://zyciestolicy.com.pl/60-dni-na-podpis-odwolania-trzaskowskiego/
