W Warszawie odbyła się dzisiaj, środę 20 maja 2026 roku, wielka ogólnopolska manifestacja zorganizowana przez NSZZ „Solidarność” pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”. Manifestacja spowodowała potężne utrudnienia w ruchu w ścisłym centrum Stolicy.
230 tys. demonstrantów
Protestujący sprzeciwiają się zwolnieniom grupowym w zakładach pracy oraz polityce klimatycznej Unii Europejskiej, w tym Zielonemu Ładowi. Tysiące flag Solidarności i biało-czerwone. W manifestacji wzięło udział znacznie ponad 100 tys. uczestników (według Tygodnika Solidarność nawet 230 tys. osób).
Nie elity, nie urzędnicy z Brukseli — lecz zwykli obywatele, którzy chcą silnej, bezpiecznej i dobrze zarządzanej Polski
– stwierdza Magdalena Filip-Sobczak na platformie X.
Poza NSZZ „Solidarność” w demonstracji uczestniczyły inne środowiska pracownicze i rolnicze, inne organizacje m.in. Solidarność Rolników Indywidualnych, PIS, Konfederacja, Kluby Gazety Polskiej, Ruch Obrony Granic, Młodzież Wszechpolska, WZZ Sierpień 80 itd.
Oporniki na marszu NSZZ „Solidarność”
Uczestnicy manifestacji rozpoczęli zgromadzenie o godzinie 12:00 na Placu Zamkowym. Następnie skierowali się trasą przez:
– Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie, ulicą Matejki przed siedzibę Sejmu RP przy ul. Wiejskiej. Przed Pałacem Prezydenckim ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. – Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję. Przypomnijmy, Związkowcy popierają projekt prezydenta Karola Nawrockiego dot. referendum nad zielonym ładem (a właściwie nieładem).
Podczas marszu przedstawiciele Fundacji Promocji Solidarności rozdali kilka tysięcy „oporników” nawiązujących symbolicznie do okresu podziemia antykomunistycznego.
Po zakończeniu marszu „Razem dla Polski i Polaków” Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda odwiedził „Miasteczko Gniewu” zorganizowane przed Kancelarią Premiera przez Ruch Obrony Granic.
Postulaty związkowców
A Donald Tusk „uciekł” do Gdańska
Gdy media nierządowe TV Republika, wPolsce24, TV Trwam pokazywały demonstrację, to mainstreamowe media (TVP w likwidacji, TVN24 czy Polsat) koncentrowały swoją uwagę na nic nie wnoszącej wizycie Petera Magyara w Polsce. Po oficjalnych rozmowach w Warszawie, premier Donald Tusk „uciekł” przed demonstrantami, towarzysząc w wyjeździe do Gdańska węgierskiemu premierowi.
