Do zdarzenia doszło na Podkarpaciu. Wakacje rodzinne zakończyły się tragedią. W czasie posiłku w ośrodku wypoczynkowym 9- letni chłopiec się zakrztusił się jedzeniem i trafił do szpitala, w którym zmarł.
Chłopiec był z rodzicami na wczasach w ośrodku wypoczynkowym w Grodzisku Dolnym na Podkarpaciu.
Prokuratura nie podaje szczegółów zdarzenia, w którym dziecko zakrztusiło się podczas posiłku. Wiadomo, że sytuacja była na tyle poważna, że chłopiec trafił do Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie, w którym został na noc.
Następnego ranka okazało się, że dziecko w nocy zmarło. Sprawą zajęła się prokuratura w Leżajsku.
– Przeprowadzono sekcję zwłok małoletniego, której wstępne wyniki wskazują, iż przyczyną śmierci było niedotlenie mózgu skutkujące masywnym obrzękiem mózgu, na skutek zadławienia – informuje Katarzyna Leszczak, prokurator rejonowa w Leżajsku.
Prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii, zabezpieczono materiał biologiczny do dalszych badań histopatologicznych. Zostało wszczęte śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci chłopca. Na razie nikt nie jest podejrzany i nie ma zarzutów.
WAKACJE, RODZINNE WAKACJE, ŚMIERĆ CHŁOPCA, ŚMIERĆ DZIECKA, TRAGEDIA, PODKARPACIE, SŁUŻBY, SZPITAL W RZESZOWIE, PROKURATURA W LEŻAJSKU, ŚLEDZTWO, SZPITAL WOJEWÓDZKI W RZESZOWIE, GRODZISK DOLNY, 9-LATEK
