Dlaczego Urząd Miasta chce pozbawić mieszkańców budynku przy ul. Leszno 19 wiaty śmietnikowej i miejsc parkowania? Jakie są rzeczywiste przyczyny wydania decyzji Prezydenta Miasta Stołecznego z dnia 7 października 2025 r. nr 3/WOL/ZRID/2025 ws, realizacji inwestycji drogowej?
Organ wnioskuje do samego siebie i wydaje decyzję?
W dniu 6 października 2025 r. wniosek został przez inwestora zmieniony w zakresie działek ewidencyjnych, na których stwierdzany jest obowiązek budowy lub przebudowy sieci uzbrojenia terenu oraz określenia ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości dla realizacji tego obowiązku. Następnego dnia zamieszczono stosowne obwieszczenie na stronie ETO Miasta Stołecznego i poinformowano o wydaniu decyzji nr NR 3/WOL/ZRID/2025.
Mieszkańcy Leszno 19 bez wiaty śmietnikowej i miejsc parkingowych?
Informacja o planowanej inwestycji wywołała poruszenie wśród mieszkańców budynku przy ul. Leszno 19, która jest posadowiona na działce nr 48/1. W wyniku przedmiotowej decyzji działka nr 48/1 ma ulec podziałowi, a jedna z podzielonych części ma zostać przejęta pod inwestycję.
Na działkach przeznaczonych pod przejecie znajduje się obecnie wiata śmietnikowa oraz miejsca parkingowe. Mieszkańcy nieruchomości (około 46 mieszkań) zostaną pozbawieni wiaty śmietnikowej oraz otoczenia wokół nieruchomości, wykorzystywanego obecnie na miejsca postojowe przeznaczone dla mieszkańców tej nieruchomości tj. dla około 20-25 samochodów. Dodajmy iż w okolicy nie ma dostępnego żadnego parkingu dla tak licznej grupy osób.
Efektem decyzji będzie nie tylko niemożność parkowania, ale także w następstwie … znaczący spadek wartości mieszkań.
Przedziwne postępowanie
Jak stwierdza obwieszczenie z dnia 7 października b. r. organ wydał decyzję po rozpatrzeniu wniosku inwestora z dnia 29 stycznia 2025 r., uzupełnionego 28 maja 2025 r., zmienionego 6 października 2025 r. Innymi słowy wniosek na podstawie, którego została wydana decyzja został zmieniony w dniu 6 października 2025 r., a więc w dniu poprzedzającym dzień, kiedy to miało miejsce wydanie decyzji.
Zgodnie z art. 10 § 1 k. p. a.
organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Wydanie decyzji zaledwie dzień po zmianie wniosku i w dniu wydania obwieszczenia uniemożliwiło stronom postępowania wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego przed jej wydaniem. Ale to nie jedyne naruszenie prawa w toku postępowania.
Nie figurujące we wniosku a pojawiające się numery działek?
W obwieszczeniu z dnia 7 października wskazano, że:
„Działki przed zmianą wniosku (pogrubionym drukiem – numery działek z których korzystanie będzie ograniczone, w nawiasach – numery działek po podziale): 44, 53/11 (53/18, 53/19, 53/20) z obrębu 6-03-16 w Warszawie.
Działki po zmianie wniosku (pogrubionym drukiem – numery działek z których korzystanie będzie ograniczone, w nawiasach – numery działek po podziale): 44, 48/1 (48/3, 48/4), 53/11 (53/18, 53/19, 53/20) z obrębu 6-03-16 w Warszawie.”
Jak widać działka nr 48/1 pojawia się dopiero po zmianie wniosku czyli 6 października. Z kolei działki nr 45 i 48/2 – jak wynika z obwieszczenia – nie zostały wymienione ani przed ani po zmianie wniosku, a ostatecznie znalazły się w wydanej decyzji (sic).
Niezgodność z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego?
Wykorzystanie przepisów specustawy drogowej umożliwiło pomijanie zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Wspomniany teren działki 53/11 jest w nim oznaczony symbolem KPJ-4 (ciąg pieszo jezdny), przy czym nakazano zagospodarowanie w sposób redukujący i spowalaniający ruch samochodowy poprzez: a) kształtowanie jednoprzestrzennego ciągu komunikacyjnego, tj. bez wydzielania odrębnego chodnika dla pieszych. Ponadto MPZP stwierdza, także iż tereny oznaczony KPJ – to tereny przeznaczone do realizacji celów publicznych związanych z wydzielaniem gruntów, urządzaniem, budową lub przebudową publicznie dostępnych samorządowych ciągów pieszych, a nie dróg publicznych.
Wycięte zostaną drzewa, zniszczona zieleń. I to ma być ekologia?
Projektowana droga gminna będzie odległa zaledwie o ok. 80 m od ul. Karolkowej i 180 m od ul. Młynarskiej, a więc będzie posadowiona w i tak już rozbudowanej infrastrukturze innych dróg. Ponadto gdy wszechobecna publicznie jest narracja o konieczności ochrony środowiska, realizacja tej inwestycji będzie wymagała ścięcia drzew i likwidację istniejącej zieleni w tym starych drzew, a więc dojdzie do likwidacji istotnego pasa zieleni zarówno na nieruchomości Leszno 19 jaki i na sąsiadującej nieruchomości. We wskazanej roślinności znajdują się siedliska ptaków oraz innych zwierząt, które zostaną pozbawione możliwości dalszego zasiedlania terenu, na którym powstanie kolejna, zbędna dla lokalnej społeczności droga gminna.
Rygor natychmiastowej wykonalności?
W sprawie zaskakuje fakt, iż decyzję z dnia 7 października wydano z rygorem natychmiastowej wykonalności. Tym samym zarządca drogi uprawniony jest do objęcia w posiadanie przejętej pod inwestycję nieruchomości 48/1 oraz rozpoczęcia robót budowlanych na jej terenie, co siłą rzeczy już dzisiaj pozbawi mieszkańców wiaty śmietnikowej i miejsc parkingowych, i to zanim decyzja stała się ostateczna lub prawomocna.
Czyżby metodą faktów dokonanych próbowano do nieodwracalnych skutków, na szkodę mieszkańców?
Dlaczego nie wybrano alternatywnej trasy?
pytają mieszkańcy bloku przy ul. Leszno 19?

Jak wynika z dokumentów planowana inwestycja ma umożliwić dojazd do niewielkiego parkingu posadowionego na tyłach szpitala Enel-Med, należącego do m. st. Warszawy. Parking ten przynależy do Skweru Gwary Warszawskiej i został dopiero, co wybudowany w związku z odnowieniem Skweru.
Do wskazanego miejsca jest już wytoczona, a niedokończona droga dojazdowa. Inwestor poprzez dokończenie wskazanego ciągu komunikacyjnego mógłby doprowadzić do połączenia miejsc parkingowych Skweru z drogą dojazdową bez wywłaszczania 46 mieszkań z części nieruchomości 48/1.
Dojazd do parkingu Skweru mógłby się odbywać ul Karolkową (działka 39), która łączy się z działką 53/11, na której wybudowany jest Skwer i parking Skweru. Połączenie parkingu Skweru ze wskazanym ciągiem komunikacyjnym wymagało by likwidacji niewielkiego pasa zieleni Skweru. Tym samym przy bardzo niewielkim nakładzie pracy i bez wywłaszczania mieszkańców, wypłacania odszkodowań oraz budowania zupełnie nowej drogi dojazdowej można by wykorzystać obecnie istniejącą infrastrukturę.
Zatem czemu wybrano najdroższe i najgorsze z możliwych rozwiązań, w wyniku którego nastąpi wywłaszczenie spółdzielni i mieszkańców budynku przy ul. Leszno 19, zniszczenie kostki na której obecnie parkują mieszkańcy nieruchomości, zniszczenie wiaty śmietnikowej, wycinka drzew, likwidacja zieleni, naruszenie Postanowień Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego?
Decyzja w interesie prywatnego dewelopera?
Obecnie przed organem administracji architektoniczno-budowlanej Prezydenta m. st. Warszawy toczy się postępowanie UD-XVII-WAiB-AB.6740.180.2023.GMA z wniosku dewelopera Volumetric Leszno Sp. z o.o. Sp. k. o pozwolenie na budowę na nieruchomości usytułowanej pod adresem ul. Leszno 17a. Budynek ma stanowić budynek mieszkalny wielorodzinny z lokalami usługowymi i garażem podziemnym. Postępowanie to jest zawieszone, albowiem nieruchomość ta nie ma dostępu do drogi.
Od lat pomiędzy spółdzielnią, a więc nieruchomością przy ul. Leszno 19 a Volumetric toczy się spór prawny cywilny o służebność drogi koniecznej przez nieruchomość przy Leszno 19 do nieruchomości Leszno 17a.
Zatem przedmiotowa Inwestycja drogowa, która doprowadzi do pozbawienia części prawa własności mieszkańców nieruchomości przy ul. Leszno 19 w istocie ma doprowadzić do wybudowania drogi dojazdowej do adresu Leszno 17a. Nic dziwnego, że wydana decyzja wzbudza podejrzenia mieszkańców, co do rzeczywistych motywów jej wydania. Faktem, że procedowanie władz miejskich pozostawia wiele do życzenia.
Sprawę rozstrzygnie wojewoda, do którego odwołali się spółdzielnia, mieszkańcy i organizacja społeczna.
4 komentarze
To, co się dzieje przy Leszno 19, to jakiś absurd. Urząd Miasta naprawdę chce pozbawić mieszkańców wiaty śmietnikowej, miejsc parkingowych i kawałka zieleni, żeby… zrobić dojazd do prywatnej inwestycji dewelopera? Serio?
Decyzja wydana z dnia na dzień, bez możliwości wypowiedzenia się przez mieszkańców, z rygorem natychmiastowej wykonalności – wygląda to tak, jakby ktoś bardzo się spieszył, żeby nikt nie zdążył zaprotestować.
Zamiast chronić ludzi, urząd działa jakby w imieniu tych, którzy mają w tym „inne” interesy. Bo trudno uwierzyć, że chodzi tu o dobro wspólne, skoro niszczy się istniejącą infrastrukturę, drzewa i komfort życia kilkudziesięciu rodzin.
Publicznych służących czyli urzędników za to odpowiedzialnych na minimum 15 lat więzienia i po problemie
Ta decyzja jest szokująca! I nie chodzi tylko o mieszkańców jednego bloku, choć to oczywiście też bardzo ważne. Budowa apartamentowca, do której jak najszybciej chce doprowadzić miasto, rozpocznie się prawie na środku świeżo wyremontowanego Skweru Gwary Warszawskiej!!! Tuż przy siłowni i placu zabaw dla dzieci, skutecznie uniemożliwiając korzystanie z niedawno oddanego miejsca wszystkim mieszkancom Woli. Jest to więc działanie na szkodę całego społeczeństwa. Zyskuje tylko deweloper. Oburzające!!!!
Grube milionów złotych będzie kosztowało podatników zbudowanie drogi gminnej gdy droga do parkingu Skweru Gwary Warszawskiej już praktycznie istnieje, dojazd od ulicy Karolkowej (10 metrów dalej), brakuje dociągnięcia ok. 10 metrów drogi do tego parkingu. To rozwiązanie jest szybsze i ekonomiczniejsze a zaoszczędzone pieniądze mogłyby być zapewne lepiej wykorzystane. Pytanie się nasuwa, czy naprawdę słuszne jest wydać tyle pieniędzy by zrealizować cel prywatny?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.