Student III roku Wojskowej Akademii Technicznej zmarł po tym jak zapadł w śpiączkę po biegu w pełnym umundurowaniu na upale. 

Do tragedii doszło we wtorek. W trakcie rannych zajęć z wychowania fizycznego, mimo wysokiej temperatury, studenci odbywali bieg w mundurach, z plecakami i pełnym osprzętem. Trzech spośród nich zasłabło, a jeden z nich wyniku przegrzania organizmu zapadł w śpiączkę. Podchorąży III roku nie wybudził się już z niej i zmarł wczoraj.

Doniesienia mediów potwierdziła w rozmowie z Radiem Zet rzecznik prasowa WAT Ewa Jankiewicz. Jak tłumaczyła, ze względu na warunki pogodowe, zajęcia specjalne przeprowadzano rano. Według jej słów zmarły student w ciągu trzech lat nauki nie zgłaszał problemów zdrowotnych.

Sprawą zajmuje się prokuratura. Jak podają niektóre media, istnieją sprzeczne wersje co do opieki medycznej nad studentem. Według wersji uczelni, karetka została wezwana natychmiast, natomiast z informacji radia wynika, że student został przyjęty na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej Szpitala Wolskiego dopiero po godz. 17.

Pierwsze przedszkole dla dzieci z cukrzycą w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja