Skromny Indianin

Miło mi poinformować, że między innymi dzięki osobom do których zwrócił się o pomoc i wsparcie nasz felietonista poprawi się sytuacja prawna weteranów wojennych. Wszystko zaczęło się od artykułu w a jakże „onet.pl”, który opisywał, jak weterani przegrywają w sądzie z Ministerstwem Obrony Narodowej, reprezentowanym przez Prokuratorię Generalną SP, które ma bezpardonowo walczyć z weteranami wojennym.

Nasz felietonista zwrócił uwagę na trudną sytuację prawną weteranów min. na Twitterze. Tamże zwrócił się do Ministra Błaszczaka i MON. O sprawie poinformował także znajomych którzy żywo zainteresowali się sprawą. Tȟašúŋke Witkó i jego znajomi zareagowali na tyle skutecznie, że Minister M. Błaszczak zapowiedział powołanie pełnomocnika do spraw weteranów, którego zadaniem będzie poprawa ich sytuacji. Co więcej szef MON zapowiedział też zmiany w przepisach które mają nastąpić już pod koniec maja br..

Dziennikarstwo leśne 

Jako Naczelny zwróciłem się do Tȟašúŋke Witkó o skreślenie paru słów na ten temat. Jak to na wodza przystało rzucił kilka słów, że bym nie liczył na jego przechwałki i że prawdziwa zasługa w tym jego znajomych, do których zwrócił się o pomoc, Ministra Błaszczaka i Ministerstwa Obrony Narodowej. Do tego zdzielił mnie, abym nie zawracał mu d…głowy, bo właśnie pisze tekst na poniedziałek.

Z przechwałkami nie ma problemu onet.pl i twierdzi, że to tylko dzięki nim sytuacja weteranów poprawi się. Ponieważ mój ojciec kilka lat pracował jako pilarz wykształcił się we mnie naturalny wstręt do ludzi, którzy pod…bierają efekty czyjejś pracy lub przypinają sobie medale za cudze zasługi. Czego nie lubi drwal albo pilarz najbardziej? Jak narobi się w lesie i w nocy ktoś ukradnie drewno. Sam jako dzieciak widziałem co się stało z takim „szkodnikiem leśnym”. Nie było bicia, trzaskania, klepania ani niczego takiego… Po prostu drwal, gdy złapał za rękę „szkodnika” ta trzasnęła jak sucha gałązka. Jaką grabę trzeba mieć, aby połamać komuś rękę tylko chwytając ją?!

Tak czy siak, „onet.pl” zdążył odtrąbić „swój” sukces. Zaczynam zastanawiać się jak często dziennikarze onetu „chodzą do lasu”… Znajomy kąśliwie podrzucił, że nie wie ale wie kiedy dziennikarze TVN. Zazwyczaj – 20 kwietnia…

Zdjęcie Tȟašúŋke Witkó dałem tak na zachętę 😊  

 

„Demokracja jest bezcenna”

One Comment on “Skromny Indianin”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *