Instalacja, która transportowała nieczystości do awaryjnego rurociągu, została chwilowo rozebrana. Ścieki znów płyną do Wisły. Przedstawiciel Wód Polskich zapewnia, że po kilku godzinach sytuacja się unormuje. „Nie ma żadnej awarii, wszystko jest pod kontrolą. Całe zdarzenie od początku było zaplanowane.”

„Odłączono pompy nowego rurociągu na moście pontonowym w Warszawie, które zostały tam zamontowane po awarii oczyszczalni ścieków Czajka. To oznacza, że nieczystości znowu trafiają do Wisły. Wcześniej tymczasowa instalacja była wsadzona do zbiornika ze ściekami. Obecnie pompy zostało odpięte, bo od wczesnych godzin porannych wpinana jest tam pompa zatapialna” – przekazał Sergiusz Kieruzel, rzecznik Wód Polskich.

„Nie ma żadnej awarii, wszystko jest pod kontrolą. Całe zdarzenie od początku było zaplanowane. Funkcjonalność pozostanie bez zmian” — dodał.

Należy wspomnieć, że ozonowanie wody nie zostało przerwane, co znaczy, że blisko 90 procent bakterii jest usuwanych. Władze miasta zapewniają także, ze wszystkie urządzenia działają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja