Aż 71 proc. badanych przez Fundację IBRiS uważa, że reklamy piwa bezalkoholowego wzmacniają rozpoznawalność marek produkujących alkohol, a 59 proc. — że reklamy alkoholu w ogóle przyczyniają się do częstszego sięgania po procentowe napoje. Połowa respondentów chce, by reklamy piw 0 proc. sprzedawanych pod tą samą marką podlegały takim samym ograniczeniom jak reklamy zwykłego piwa.
Reklama piwa 0%, reklamą marek alkoholu
Sondaż IBRiS przeprowadzony w kwietniu 2026 r. na próbie 1025 dorosłych Polaków odnotowuje wyraźne zmęczenie społeczne reklamą napojów procentowych. Tylko 29 proc. respondentów odbiera reklamę piwa 0 proc. jako zwykłą reklamę napoju bezalkoholowego. Dla większości badanych taki przekaz to przynajmniej częściowo promocja klasycznej marki piwa. Obecny stan prawny tej intuicji nie odzwierciedla, bo formalnie reklamy 0 proc. nie podlegają ograniczeniom przewidzianym dla alkoholu (źródło: Super Biznes, 22 maja 2026 r.).
Sceptycyzm nie kończy się na reklamie. „Aż 71 proc. badanych uważa, że reklamy piwa 0% wzmacniają rozpoznawalność marek produkujących alkohol” — czytamy w opracowaniu Super Biznesu, omawiającym wnioski raportu IBRiS „Napoje alkoholowe i ich bezalkoholowe odpowiedniki: konsumpcja, reklama i społeczne postrzeganie”.
Badanie odsłania też paradoks cenowy. 69 proc. ankietowanych uważa, że promocje typu wielopaki, w tym „4+4 gratis”, zwiększają spożycie alkoholu, a większość respondentów nie sądzi, że ceny alkoholu są dziś zbyt niskie. W przypadku piwa tylko 13 proc. badanych mówi o cenie „za niskiej”. Polacy nie tyle chcą drożej, ile chcą mniej agresywnej mechaniki promocji (źródło: Polityka Zdrowotna, 21 maja 2026 r.).
Nocne zakazy sprzedaży alkoholu
Mocno wybrzmiewa też postulat ograniczeń sprzedaży. Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu popiera 62 proc. ankietowanych, zakaz na stacjach paliw — 58 proc., ograniczenie promocji typu „4+4 gratis” — ponad połowa, zakaz sprzedaży przez internet — około połowy respondentów. Portal wPolityce.pl zwraca uwagę, że około 68 proc. badanych ocenia dziś alkohol jako po prostu „zbyt łatwo dostępny” — punkty sprzedaży „można spotkać na każdym kroku, o każdej porze dnia i nocy” (źródło: wPolityce.pl, 21 maja 2026 r.).
W tle danych sondażowych zmieniają się także samorządy. Warszawa (wybrane dzielnice), Kraków, Wrocław, Sopot i Poznań wprowadziły nocne zakazy sprzedaży alkoholu w sklepach, najczęściej między 22:00 a 6:00. Eksperci i włodarze miast wskazują na spadek interwencji policji i straży miejskiej w godzinach nocnych, większy spokój w centrach oraz mniejszą liczbę aktów wandalizmu wokół całodobowych punktów. „Wszystko wskazuje na to, że era ryczących neonów całodobowych monopolowych powoli dobiega końca” — pisze wPolityce.pl.
Czy będzie zakaz sprzedaży piwa nieletnim?
Najmocniejszym pojedynczym wynikiem badania pozostaje zakaz sprzedaży piwa 0 proc. nieletnim, popierany przez 59 proc. respondentów. „Co ważne, poparcie dla takiego rozwiązania występuje praktycznie we wszystkich elektoratach politycznych — od PiS po Lewicę i Konfederację. To rzadki przykład społecznej zgody ponad podziałami politycznymi” — podsumowuje Super Biznes (cytat dosłowny z raportu IBRiS).
Czy to ostatecznie przełoży się na przepisy? Sondaż pokazuje przede wszystkim, że stosunek społeczeństwa do reklamy i mechaniki sprzedaży alkoholu zmienia się na tyle wyraźnie, że projekty regulacyjne, jeszcze niedawno traktowane jako kontrowersyjne, dziś mają mocne zaplecze w opinii publicznej. Z perspektywy branży i ustawodawcy raport IBRiS staje się punktem odniesienia, którego trudno będzie nie zauważyć.
Źródła
- Super Biznes — „Polacy chcą ograniczeń dla alkoholu? Najnowsze badanie pokazuje wyraźny trend”, 22 maja 2026 r.
- wPolityce.pl — „Polacy mają dość wszechobecnego alkoholu? Następuje zmiana”, 21 maja 2026 r.
- Polityka Zdrowotna — „Polacy chcą ograniczeń dla alkoholu. Badanie IBRiS pokazuje rosnący sceptycyzm wobec piwa 0%”, 21 maja 2026 r.
zob. też https://zyciestolicy.com.pl/piwo-zero-to-nie-moda-tylko-marketing/
