Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że prezydent USA Donald Trump raczej nie przyjedzie do Polski 6 sierpnia na zaprzysiężenie prezydenta elekta Karola Nawrockiego, bo nie ma takiego zwyczaju. Jego zdaniem, można spodziewać się zaproszenia dla Nawrockiego do Białego Domu niedługo po tym dniu.
Duda ocenił w wywiadzie dla Otwartej Konserwy, Nowego Ładu i Klubu Jagiellońskiego, że Trump „raczej nie przyjedzie” na zaprzysiężenie Nawrockiego, „bo nie ma takiego zwyczaju”. – Polski prezydent nie jeździ do Stanów Zjednoczonych na zaprzysiężenie prezydenta USA. Dlaczego? Bo nie ma takiego zwyczaju – zauważył.
Prezydent ocenił jednak, że można się spodziewać zaproszenia z Białego Domu dla Nawrockiego „bardzo niedługo po jego zaprzysiężeniu na urząd prezydenta”. – Bardzo bym się z tego cieszył i byłaby to bardzo dobra praktyka pokazująca doskonałą jakość stosunków polsko-amerykańskich na poziomie prezydenckim – mówił Duda.
Zdaniem prezydenta, wówczas „automatycznie nastąpi zaproszenie dla prezydenta Donalda Trumpa do Polski”. – Mam nadzieję, że w niedługim czasie prezydent Donald Trump nas odwiedzi i pokaże również swoje zaangażowanie w naszą część Europy i w nas jako sojusznika – mówił.
W Dzienniku Ustaw opublikowano w piątek uchwałę Sądu Najwyższego stwierdzającą ważność wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia na 6 sierpnia zwołał Zgromadzenie Narodowe, podczas którego przysięgę prezydencką złoży Karol Nawrocki.
źródło: PAP.

