Przejdź do treści
Życie Stolicy
  • Strona główna
  • Stolica
  • Kraj
  • Świat
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Wideo
  • Autorzy
    • płk Ireneusz Kulesza
    • Aleksandra Rachwał
    • Matka Polka
    • Jaok Janusz
    • Tȟašúŋke Witkó
    • Blanka Aleksowska
    • Antoni Macierewicz
    • Romuald Szeremietiew
    • Jan Pawlicki
    • Wojciech Wybranowski
  • Kontakt
Życie Stolicy | Autorzy

„Polityczne nerwobóle i gorączka”

przez Tȟašúŋke Witkó 4 maja 2020
4 maja 2020
1,7K

Jeśli kiedyś zapytacie, Drodzy Państwo, jakiegokolwiek polityka, o czas trwania kampanii wyborczej, wtedy osoba zagadnięta przyodzieje swoją twarz w nieziemski uśmiech, odchrząknie, poruszy nieznacznie dłońmi ułożonymi w koszyczek, a następnie, nieomylnym głosem Warrena Buffetta opowiadającego o kursie peso kolumbijskiego, odpowie, że każda kampania zaczyna się już następnego dnia po wyborach. Jeśli mam być szczery, to muszę w tym miejscu dodać od siebie, że trudno mi dziś odnaleźć bardziej wyświechtany slogan polityczny, ale indagowany dostojnik się nad tym nie zastanawia. On wie, że w momencie, kiedy do sejmowej ławy przytwierdzana jest tabliczka z jego nazwiskiem, wtedy momentalnie przybywa mu mądrości, umysł staje się ostry niczym brzytwa, a artykułowane przez niego frazy mają moc matematycznych aksjomatów. Jeśli przypadkiem, adwersarz podda w wątpliwość prawdziwość usłyszanych zdań, nasz bohater obruszy się, wydmie usta, wciągnie powietrze w płuca i zmiażdży niesfornego dysputanta kilkoma tonami słusznych argumentów, trzymanymi w odwodzie, na tę właśnie okazję. Nikt nie ma prawa zakłócać olimpijskiego spokoju najmądrzejszego z mądrych, a zarzucanie mu niekompetencji lub niewiedzy, jest zbrodnią rangi najwyższej, gdyż, w przekazie medialnym, obowiązuje żelazna zasada: „o mądrości mej świadczą słowa, a nie żadne czyny”. Problem powstaje w momencie skonfrontowania opowieści ze stanem faktycznym i najczęściej wówczas, cała sprawa przybiera postać politycznych nerwobóli i gorączki.

Polityczne nerwobóle i gorączka są następstwem szyderczego śmiechu z przeciwnika oraz pokłosiem jego lekceważenia. Sztandarowym przykładem, na poparcie powyższego założenia, może być dzień 12 listopada 2014 r. Pytacie Państwo, co się owej środy wydarzyło? Spieszę z odpowiedzią – wszystkie liberalne salony, korytarze, zaułki i gabinety, wypełnił diaboliczny rechot i kpiny z eurodeputowanego Andrzeja Dudy, którego dzień wcześniej, Jarosław Kaczyński przedstawił jako kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta w nadchodzących wyborach. Dziś trudno w to uwierzyć, ale aby zrozumieć tamten czas, musimy przypomnieć sobie jego klimat. To w tamtym okresie panowała absolutna hegemonia medialna, liberalno-lewicowej strony sporu politycznego. Prawie wszystkie stacje telewizyjne, rozgłośnie radiowe i tytuły prasowe grzmiały o zagrożeniu jakie niesie hołubienie wartości narodowych, dbałości o tradycje, przywiązanie do ziemi przodków czy religii. Marzeniem warszawskich elit stała się peregrynacja do brukselskiej metropolii, uważanej za Klondike XXI wieku, a Polska wschodnia budziła jedynie niechęć i była synonimem wyczerpującego, bezproduktywnego użerania się oraz kłopotów z administrowaniem. W żadnej, nawet najbardziej pesymistycznie nastawionej decydenckiej głowie, nie powstała myśl, że sytuacja wymknie się spod kontroli.

Sytuacja wymknęła się spod kontroli chyba już w grudniu, kiedy zaczęły spływać pierwsze sondaże popularności. Proszę nie mylić sondaży dla gawiedzi, eksponowanych na szklanym ekranie, mających być graficznym przedstawieniem miażdżącej przewagi kandydata jedynie słusznego, z tymi analizowanymi w gronie poufnym, gdyż często jest pomiędzy nimi kolosalna różnica. Coś musiało się wydarzyć niedobrego dla możnowładców, gdyż już na początku stycznia roku 2015, sam Adam Michnik ogłosił zwycięstwo Bronisława Komorowskiego, uzależniając je jedynie od uczestnictwa ówczesnej głowy państwa w wypadku samochodowym z udziałem niepełnosprawnej, brzemiennej siostry zakonnej. Tylko płytkie, pozbawione wrażliwości umysły, przypieczętowały ów persyflaż radosnym potrząsaniem głowami, co zostało wkrótce surowo ukarane.

Surowo ukarana została cała działalność i lenistwo Bronisława Komorowskiego oraz bezgraniczna buta otaczających go elit. Wyśmiewany Andrzej Duda został nowym lokatorem dużego pałacu, co wydatnie przyczyniło się do zwycięstwa obozu Zjednoczonej Prawicy w kolejnych wyborach parlamentarnych. Pół dekady minęło niczym sen i znów stanęliśmy przed kolejną elekcją prezydencką. Tęgie umysły Platformy Obywatelskiej, najprawdopodobniej wspomagane przez wyselekcjonowane intelekty „spadochroniarek” z wraku Nowoczesnej, wystawiły do wyścigu Małgorzatę Kidawę-Błońską, co miało zatrząść rodzimą sceną polityczną i faktycznie zatrzęsło.

Zatrzęsło jednak głównie przeponami szyderców, którzy setnie się bawili, słuchając kolejnych wypowiedzi wicemarszałek Sejmu. Z lekkim zawstydzeniem przyznam, że początkowo sam do nich należałem, ale z czasem zaczęło mi być pani Małgorzaty zwyczajnie żal. Spadające z prędkością narciarskiego zjazdu Pirmina Zurbriggena sondaże, powodowały narastającą nerwowość w koalicji antyprawicowej i stawały się przyczynkiem, do popełniania coraz większych głupstw, zarówno przez samą kandydatkę, jak i jej sztab. Klęskę kampanii wyborczej liberałów ogłosił sam Donald Tusk, który, na tle znaków rozpoznawczych Europejskiej Partii Ludowej, zakomunikował, że nie weźmie udziału w plebiscycie. Osobiście uważam, że powyższa kwestia jest wewnętrzną tragedią pana Tuska i pod żadnym pozorem nie zamierzam drzeć szat z tego powodu. Jeśli wy, wybitni myśliciele, od dekad bełkoczecie o terminach rozpoczęcia kampanii wyborczych, to obecną powinniście zainicjować już w czerwcu 2015 r. Wtedy jednak nie mieliście na to czasu, gdyż byliście zajęci ratowaniem resztek własnej świetności. Później, namaściliście biedną, zagubioną Kidawę, a teraz, gdy zbliża się Armagedon, krzyczycie o władzy autorytarnej i nie chcecie święta demokracji, czyli… wyborów. Większego głupstwa daleko szukać, prawda? Ja nie potrafię nikomu współczuć i mogę się tylko domyślać, jakie trapią was polityczne nerwobóle i gorączka.

Howgh!

Tȟašúŋke Witkó, 04 maja 2020 r.

  • 0
    Share
    Facebook
  • 0
    Share
    Twitter
  • 0
    Share
    LinkedIn
  • 0
    Share
    Życie Stolicy
Andrzej Dudamałgorzata kidawa błońskaTȟašúŋke Witkówódz mówiwybory
Avatar photo
Tȟašúŋke Witkó

Poprzedni artykuł
Kierowca luksusowej limuzyny Trzaskowskiego znów złamał przepisy!? Czy zostanie ukarany? Nasza interwencja
następny artykuł
Ofiary koronawirusa w Internecie

Powiązane artykuły

Obiekty sportowe – ponad 3 mln dla warszawskich...

17 sierpnia 2026

KGS: Skandal za skandalem. Elewarr, compliance – Moldova...

17 sierpnia 2026

Grozi mi sądem. Żąda, abym usunął mój artykuł

16 sierpnia 2026

Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie

15 sierpnia 2026

Rozwodzą się po 15 latach.

14 sierpnia 2026

Warszawa, 85 zł za śmieci. Jak to wypada...

14 sierpnia 2026

WSPIERAJ PRAWDZIWE MEDIA
To numer naszego konta
66 1160 2202 0000 0004 6654 5754 Dziękujemy

Logo Wbijam Szpile - partner serwisu Zycie Stolicy

Najnowsze artykuły

  • 7R realizuje nowoczesny projekt w Szczecinie.
  • Obiekty sportowe – ponad 3 mln dla warszawskich dzielnic
  • KGS: Skandal za skandalem. Elewarr, compliance – Moldova Zahar
  • Grozi mi sądem. Żąda, abym usunął mój artykuł
  • Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie
  • Rozwodzą się po 15 latach.
  • Warszawa, 85 zł za śmieci. Jak to wypada na tle innych miast
  • Sprawa aresztowania rolnika zgłoszona do RPO
  • Grupa 7R publikuje Raport Zrównoważonego Rozwoju za 2025 rok
  • Trasy rowerowe i parking w Warszawie – 32,5 mln zł z UE

Opinie

Wybitni polscy historycy, naukowcy i działacze społeczni publikują...

30 grudnia 2025

Książka na każdy dzień. Nr 6 Dymitry Glukhowsky...

3 kwietnia 2025

Książka na każdy dzień. Nr 5 Neil Gaiman...

24 marca 2025

Książka na każdy dzień. Nr 4 Irving Stone...

23 marca 2025

Książka na każdy dzień. Nr 3 Evelyn Waugh...

20 marca 2025

Najnowsze komentarze

  • zdrowa kawa - Nowe mieszkania – jakie tempo sprzedaży II kwartał 2026
  • Bogdan - Kino na Obcasach w lipcu 2026 w Multikinie.
  • Bogdan - Pokolenie Z chce działać. Warszawscy licealiści wspierają seniorów i dzieci
  • Niesygnalista - PAIH: Ministerstwo Rozwoju jak Poncjusz Piłat ws. zwolnienia dyscyplinarnego sygnalistki
  • Łukasz - Za żart z KSeF zarzut karno-skarbowy i groźba 8 lat więzienia?

Popularne artykuły

  • 1

    Państwo, piwo i niespełniona obietnica. Dlaczego ustawy o asystencji osobistej dla niepełnosprawnych wciąż nie ma?

  • 2

    Spacer z dzieckiem i zakupy w sklepie monopolowym. Tłumaczył, że piwo pomoże mu na kaca.

  • 3

    O tym nie wiedzieliście… AMANTADYNO, MOJA POLSKA SCHIZOFRENIO.

  • 4

    Wołomin: Są wyniki sekcji zwłok 13-letnich dziewczynek. Dzieci miały czarne ubrania i wyraziste makijaże

  • 5

    Amantadyna jednak działa! Naukowcy z Cambridge potwierdzają odkrycie Polaków

  • 6

    Z nowym chłopakiem odwiedziła byłego męża. Ten chwycił za nóż i wbił mu w odbyt

  • 7

    „Szwadrony Trzaskowskiego”. Kogo i po co szkoli Warszawa?

  • 8

    Ile wynosi rzeczywista liczba mieszkańców Warszawy? Dane zaskakują!

  • 9

    Ordynator oddziału zakaźnego twierdzi, że pandemia koronawirusa to fikcja!

  • 10

    Dwie 13-latki powieszone w lesie. Na ciała trafiła przypadkowa osoba

  • 11

    Wichura zniszczyła część Cmentarza Bródnowskiego!

  • 12

    Nieoficjalne informacje w sprawie powieszonych w lesie 13-latek

  • 13

    Dantejskie sceny i bierność ochrony oraz klientów. Co się wydarzyło w Arkadii?

  • 14

    Zostawił gazik w sercu, bo o nim zapomniał.

  • 15

    Zamienił opakowania i do kasy przyniósł wiertło z niższą ceną. Okazało się, że jest wykładowcą w szkole policyjnej

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Youtube
  • Email

@2020 - ZycieStolicy.com.pl | Polityka prywatności

Zarządzaj zgodami plików cookie
Pliki cookies w Naszej witrynie, używane są do spersonalizowanych reklam

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Życie Stolicy
  • Strona główna
  • Stolica
  • Kraj
  • Świat
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Wideo
  • Autorzy
    • płk Ireneusz Kulesza
    • Aleksandra Rachwał
    • Matka Polka
    • Jaok Janusz
    • Tȟašúŋke Witkó
    • Blanka Aleksowska
    • Antoni Macierewicz
    • Romuald Szeremietiew
    • Jan Pawlicki
    • Wojciech Wybranowski
  • Kontakt