Policjant uratował gołębia, sam trafił do szpitala

Previous Image
schował się w tapczanie

Wielkim sercem ale i pechem wykazał się policjant, który poruszając się służbowym nieoznakowanym pojazdem marki BMW uratował gołębia.

Błyskawiczna reakcja

Do zdarzenia doszło pod wiaduktem na ulicy Słomińskiego, tuż przy granicy Śródmieścia z Żoliborzem. Dwóch funkcjonariuszy policji poruszało się służbowym autem. Prowadzący Policjant nagle zobaczył, że na jezdni leży gołąb. Zareagował odruchowo i wcisnął hamulec. Ptak został potrącony. Jednak pojazd zwolnił i nie zabił zwierzęcia. Szczęśliwe zwierzę trafiło pod opiekę ekopatrolu z drobnymi ranami.

Niestety. Hamowanie sprawiło, że w samochód policjantów uderzył jadący za nim pojazd osobowy marki ford. Policjanci którzy uratowali gołębia zostali lekko ranni i trafili do szpitala. Okazuje się, że gołębie mogą liczyć na szczególne względy jeżeli chodzi o policjantów. W ubiegłym roku komenda policji w Inowrocławiu otrzymała zgłoszenie od osób, które zauważyły, że w stojącym na słońcu rozgrzanym samochodzie znajduje się ledwo żywy gołąb. Przybyli na miejsce policjanci wybili szybę w pojeździe. Następnie napoili zwierzę które trafiło do weterynarza, gdzie po kilku dniach wyzdrowiał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Autor: Redakcja