Czy na najbliższym posiedzeniu, Rada Nadzorcza PAIH SA zajmie się sprawą objęcie funkcji w radzie nadzorczej Elewarr przez panią wiceprezes Magdalenę Skarżyńską, mimo braku zgody rady nadzorczej PAIH? Czy zajmie się zgłoszeniami sygnalistów dot. nie tylko naruszenia praw pracowniczych (przesłuchiwania na okoliczność prywatnej korespondencji), ale także licznymi innymi nieprawidłowościami, o których mówi się w PAIH SA?
Planowana intryga ws. Elewarru
Zaczęło się od Elewarru. 28 stycznia wiceprezes PAIH SA Magdalena Skarżyńska została powołana do rady nadzorczej Elewarru mimo braku zgody rady nadzorczej PAIH SA. Taki wymóg jest wskazany, skoro KGS i Elewarr mają w swoich statutach niektóre PKD (może nie najbardziej istotne, ale jednak) identyczne z PAIH SA.
Okazało się, że powołanie Skarżyńskiej było elementem szerszej zaplanowanej intrygi resortowej. Sygnaliści potwierdzili znajomość Skarżyńskiej z Janem Burym. Protokół zgromadzenia wspólników ws. powołania Skarżyńskiej do rady nadzorczej podpisali prezes KGS Leszek Świętochowski i oddelegowana do zarządu członek rady nadzorczej KGS – Agnieszka Galewska (kojarzona z wiceministrem aktywów państwowych Grzegorzem Wroną, który pochodzi z województwa podkarpackiego, gdzie baronem PSL był niegdyś Jan Bury).
Sygnaliści wskazywali, iż w całej sprawie mogło chodzić o wybór w postępowaniu konkursowym „odpowiedniego” kandydata na prezesa Elewarru. Wszystko miało już być dogadane, ale zapomniano, że Elewarr i KGS to spółki, które są prześwietlane jak żadne spółki, m.in. za sprawą Życia Stolicy. Ujawnienie przez nasz portal całej sprawy pokrzyżowało plany dotyczące tej spółki (przynajmniej na zrazie)
Przesłuchania pracowników PAIH SA
Nasz artykuł wzbudził zainteresowanie nie tylko w KGS, Elewarr ale także wśród szeregowych pracowników PAIH SA, którzy w prywatnej korespondencji (SMSowej, whats’appowej) przesyłali sobie link do artykułu (to naturalny odruch, nikogo nie powinno to dziwić). Najwyraźniej zachwiała się pewność pani wiceprezes, która w reakcji przesłuchiwała pracowników od kogo dostali link do artykułu o niej z Życia Stolicy. Ponoć wzywała pracowników do swojego gabinetu i wyciągała ich ze spotkań – nawet tych których nie nadzoruje, jednocześnie ich zastraszając samym faktem, iż wie, że link jest prywatnie rozsyłany. Te działania spowodowały reakcję w postaci zawiadomienia w trybie ustawy o sygnalistach do rady nadzorczej i do Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
PAIH jako siedlisko nieprawidłowości?
Docierające informacje sygnalistów do naszego portalu a także opinie byłych pracowników na gowork.pl wskazują, że w PAIH SA, twierdzenie że dzieje się źle, to nic nie powiedzieć. To morze nieprawidłowości. Przykładowo:
PAIH miał opóźniać wyłonienie wykonawcy pawilonu Expo Osaka 2025, żeby móc wybierać z wolnej ręki w trybie pilnym?
sprawa ok.70 fikcyjnych etatów za rządów poprzedników, które była Dyrektor HR ponoć chciała zweryfikować. A przypomnijmy był to okres kiedy Magdalena Skarżyńska była wicedyrektorem Departamentu Audytu i Kontroli? Co w sprawie uczyniła?
Sprawa byłej Dyrektorki, która 12 miesięcy nie miała przypisanej pracy po zlikwidowaniu jej departamentu czym PAIH narażono na stratę ok. 300 tys. zł
Jest także sprawa biura w Algierii, który rozpoczęła się od prywatnego konfliktu osobistego i przeniosła się na poziom instytucjonalny, dotykając także konsulat oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Czy Rada Nadzorcza PAIH SA była poinformowana o sprawie, a jeśli tak – jakie działania nadzorcze podjęto? Jeżeli członkowie rady nie mają wiedzy, to możemy im przyjść z pomocą i opisać całą sprawę.
Bo tak jest. Spółka Państwowa, wszystko pod dywan, ewentualna zmiana zarządu i dalej w bagno. Czekam na dzień aż ktoś rzetelnie przyjrzy się wydawanym środkom, fikcyjnym zatrudnieniem szczególnie wyższej kadry (manager, o których nikt nie słyszał , nie widział, a kasa się zgadza) i wiele wiele innych również podatkowych.
opisywała były pracownik Alicja na gowork.pl
Spraw jest znacznie więcej i nie sposób wszystkie je wymienić. Oczywiście nie przesądzamy, powyższe „sprawy” powinny zostać zbadane, na ile pojawiające się podejrzenia, zarzuty są zasadne i słuszne, na ile nie lub mają jakieś akceptowalne wyjaśnienie. Pytanie tylko czy Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Rada Nadzorcza są zainteresowane tymi tematami.
Skarżyńska kontra Dycha?
Należy także zauważyć, iż w samym zarządzie nie ma szczerej współpracy, kopanie dołków było i jest na porządku dziennym. Niech świadczy o tym pewne zdarzenie. Na Grupie Społecznej Facebooka, osoba bliska pani wiceprezes w związku z postem naszego dziennikarza z linkiem do naszego artykułu wdała się w krótką polemikę z naszym dziennikarzem. Wśród zdań wypowiedzianych przez tą osobę jest to sformułowanie „artykuł jest niewiarygodny i co tyle pan ma do powiedzenia. Dych donosi„. Pan prezes Andrzej Dycha (PSL), jak mniemamy, doceni pogląd i propagandę otoczenia wiceprezes na jego temat.
Ale to nie nowość. W agencji tlił się konflikt między prezesem Andrzejem Dychą a wiceprezes Magdaleną Skarżyńska. Sprawę opisywał w 2024 roku „Newsweek”: „już po dwóch miesiącach od powołania wiceprezes Skarżyńska zaczęła alarmować radę nadzorczą PAIH-u o działaniach prezesa Dychy. Napięcie między nim i Skarżyńską szybko eskalowało. Wiceprezes ostrzegała, że Dycha łamie wewnętrzne regulaminy. Twierdziła, że zatrudnia kogo chce bez konsultacji z nią jako wiceprezeską, a rekrutacje w agencji stały się fikcją.” W wyniku tarć między Dychą a Skarżyńską minister MRIT Krzysztof Paszyk trzy razy w ciągu pół roku zmieniał Statut Spółki. Dziwny trafem artykuł Newsweeka był kierowany jedynie w prezesa Dychę i jego ludzi.
Ruch należy do rady nadzorczej PAIH
Jak dowiedzieliśmy się doszło do zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa przez Zarząd PAIH wyrządzenia Spółce szkody znacznych rozmiarów – do Prokuratury. Nie mamy bliższych szczegółów tego zgłoszenia, ponadto samo zgłoszenie nie jest dowodem przestępstwa a tym bardziej winy (nie hołdujemy zasadzie wyrażonej przez polityków rządzących, że w sądzie ma się szansę udowodnienia swej niewinności, to prokuratura musi udowodnić winę), ale sam ten fakt, powinno dać już do myślenia.
W obecnej sytuacji może warto by rada nadzorcza rozważyła podjęcie kroków wyprzedzających np. odwołać niektóre osoby, zanim postępowania w sprawie nabiorą dynamiki.
PS: Gwoli ścisłości, po uzyskanych informacjach od sygnalistów, przejrzeniu strony internetowej PAIH SA, bizraportu, opiniach na gowork.pl, mamy negatywne spojrzenie nt. obecnego zarządu, i nikogo nie popieramy.
