W ostatnich tygodniach wokół PAIH SA (Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu) narasta dyskusja o sposobie zarządzania instytucją oraz o roli jej wiceprezes Magdaleny Skarżyńskiej. W przestrzeni publicznej pojawiają się publikacje medialne, informacje od sygnalistów oraz pytania dotyczące konfliktu interesów i standardów nadzoru w państwowych instytucjach gospodarczych.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie jednej osoby. W rzeczywistości odsłania ona znacznie szerszy problem: czy w instytucjach publicznych zachowany jest realny rozdział pomiędzy kontrolą, zarządzaniem i politycznym nadzorem nad spółkami państwa.
Wiceprezes PAIH w centrum kontrowersji
Magdalena Skarżyńska jest dziś wiceprezesem Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, instytucji odpowiedzialnej za przyciąganie inwestycji zagranicznych i wspieranie ekspansji polskich firm. Jednocześnie wcześniej była związana z Departamentem Bezpieczeństwa i Audytu tej samej instytucji, który odpowiadał za kontrolę procesów wewnętrznych i analizę ryzyka.
To właśnie w tym miejscu pojawia się pierwszy problem systemowy: przejście z funkcji kontrolnej do funkcji zarządczej w tej samej instytucji.
W praktyce oznacza to sytuację, w której osoba związana wcześniej z systemem audytu współzarządza dziś organizacją, której działania były przedmiotem kontroli.
Sprawa Elewarru i pytania o konflikt interesów
Dodatkowe kontrowersje pojawiły się po informacji o powołaniu Magdaleny Skarżyńskiej do rady nadzorczej spółki Elewarr należącej do Krajowej Grupy Spożywczej.
Według publikacji medialnych decyzja ta wywołała pytania m.in. o:
– sposób rekomendacji kandydatury,
– zgodność powołania z procedurami,
– ewentualne relacje pomiędzy instytucjami państwowymi.
Pojawiły się również wątpliwości, czy powołanie nastąpiło przy zachowaniu wszystkich wymaganych zgód korporacyjnych.
Choć formalnie wskazywano, że procedura została przeprowadzona zgodnie z przepisami dotyczącymi spółek Skarbu Państwa, sprawa wywołała dyskusję o łączeniu funkcji w instytucjach publicznych i spółkach państwowych.
Doniesienia o stylu zarządzania
Największe emocje wzbudziły jednak relacje dotyczące stylu zarządzania w PAIH. Według publikacji medialnych i relacji sygnalistów pojawiały się zarzuty dotyczące m.in.:
– presji wobec pracowników w związku z wewnętrzną komunikacją,
– napiętej atmosfery w instytucji.
Według tych relacji część pracowników miała zgłosić sprawę w trybie ustawy o ochronie sygnalistów do rady nadzorczej oraz do resortu nadzorującego agencję.
Nie są to zarzuty potwierdzone prawomocnymi decyzjami instytucji kontrolnych, jednak ich pojawienie się w przestrzeni publicznej pokazuje narastające napięcia wewnątrz organizacji.
Podwójne funkcje, spóźniona zgoda i kara finansowa. Nowe pytania wokół wiceprezes PAIH Magdaleny Skarżyńskiej
Sprawa wiceprezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Magdaleny Skarżyńskiej nabiera kolejnego wymiaru. Oprócz kontrowersji dotyczących stylu zarządzania i publikacji medialnych pojawiły się pytania o sposób obejmowania przez nią stanowisk w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.
Chodzi o dwie spółki:
– Wojskowe Zakłady Łączności nr 1 S.A. (WZŁ-1)
– Elewarr sp. z o.o. – spółkę zależną Krajowej Grupy Spożywczej.
Daty z KRS
Z publicznych danych rejestrowych wynika, że: WZŁ-1 S.A. Magdalena Skarżyńska została członkiem rady nadzorczej 22 sierpnia 2024 r.
Elewarr sp. z o.o. Została wpisana do rady nadzorczej 10 lutego 2026 r.
Ile miesięcy zasiadała w radach (do 25 lutego 2026)
WZŁ-1. Okres od 22 sierpnia 2024 do 25 lutego 2026 to około: 18 miesięcy i 3 dni, czyli w praktyce półtora roku zasiadania w radzie nadzorczej.
Elewarr. Od 10 lutego 2026 do 25 lutego 2026 to: 15 dni, czyli mniej niż miesiąc. (w rzeczywistości powołana została z dniem 28 stycznia 2026, wpis do KRS z reguły jest późniejszy – od red.)
Spóźniona zgoda rady nadzorczej PAIH
Według informacji pojawiających się w publikacjach medialnych oraz relacjach z posiedzeń organów spółki, Magdalena Skarżyńska nie uzyskała wcześniej zgody rady nadzorczej PAIH na zasiadanie w radach nadzorczych innych spółek, mimo że takie zgody są standardową praktyką w przypadku członków zarządu spółek państwowych.
Dopiero na jednym z późniejszych posiedzeń rady nadzorczej PAIH wystąpiła o taką zgodę post factum, czyli już po objęciu funkcji.
Według informacji z otoczenia spółki rada nadzorcza miała uznać to za naruszenie procedur korporacyjnych i nałożyć na wiceprezes karę w wysokości jednej miesięcznej pensji.
Czy to zgodne z prawem?
Sytuacja rodzi kilka istotnych pytań prawnych i korporacyjnych.
Po pierwsze: czy członek zarządu państwowej instytucji może obejmować funkcje w radach nadzorczych innych spółek bez wcześniejszej zgody swojej rady nadzorczej?
Po drugie: czy późniejsze uzyskanie zgody – już po objęciu stanowiska – legalizuje wcześniejszy okres zasiadania w radzie nadzorczej?
Po trzecie: czy w przypadku naruszenia zasad korporacyjnych członek zarządu powinien zwrócić wynagrodzenie pobrane w tym czasie z rady nadzorczej?
W spółkach Skarbu Państwa standardem jest bowiem zasada: najpierw zgoda organu nadzorczego – dopiero potem objęcie funkcji w innej spółce.
Szerszy kontekst
Sprawa jest o tyle istotna, że dotyczy osoby, która wcześniej była związana z Departamentem Bezpieczeństwa i Audytu PAIH, czyli strukturą odpowiedzialną za kontrolę procesów i analizę ryzyka w agencji.
Dziś jako wiceprezes współzarządza instytucją, która odpowiada za wielomiliardowe programy inwestycyjne państwa.
Dlatego pojawia się pytanie, czy w przypadku osób zajmujących tak wysokie stanowiska standardy compliance i nadzoru korporacyjnego nie powinny być szczególnie restrykcyjne?
Szerszy problem: ryzyka systemowe
Spór wokół jednej osoby odsłania jednak znacznie poważniejszy problem strukturalny.
Eksperci zarządzania publicznego wskazują na kilka ryzyk, które mogą pojawiać się w takich sytuacjach.
1. Ryzyko „instytucjonalnej samokontroli”
Jeżeli osoby związane wcześniej z audytem instytucji przechodzą do jej zarządu, może powstać sytuacja, w której system kontroli i system zarządzania zaczynają się personalnie przenikać.
W administracji publicznej określa się to jako risk of self-audit – ryzyko, że instytucja w praktyce kontroluje sama siebie.
2. Ryzyko konfliktu interesów w spółkach państwowych
Łączenie funkcji w zarządzie instytucji publicznej oraz w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa jest dopuszczalne prawnie, ale wymaga szczególnie wysokiej transparentności.
W przeciwnym razie powstają pytania:
– czy decyzje kadrowe mają charakter merytoryczny,
– czy są elementem układu personalnego pomiędzy instytucjami państwa.
3. Ryzyko zarządzania przez presję
Relacje o napiętej atmosferze w instytucji – niezależnie od ich ostatecznej weryfikacji – pokazują jeszcze jeden problem.
W instytucjach publicznych odpowiedzialnych za duże programy gospodarcze styl zarządzania oparty na presji może prowadzić do:
– ograniczenia przepływu informacji,
– zniechęcania pracowników do zgłaszania nieprawidłowości,
– osłabienia mechanizmów kontroli wewnętrznej.
Dlaczego sprawa jest ważna
Polska Agencja Inwestycji i Handlu jest jedną z kluczowych instytucji państwowych odpowiedzialnych za rozwój gospodarczy i przyciąganie inwestycji.
Dlatego standardy zarządzania w tej instytucji mają znaczenie nie tylko dla jej pracowników, ale również dla:
– inwestorów zagranicznych,
– partnerów międzynarodowych,
– wiarygodności państwa.
Każdy sygnał o napięciach wewnętrznych, potencjalnym konflikcie interesów czy problemach z procedurami nadzoru automatycznie wpływa na reputację instytucji.
Wnioski
Spór wokół Magdaleny Skarżyńskiej pokazuje, jak krucha jest równowaga między polityką, administracją i zarządzaniem w instytucjach państwowych.
Nie chodzi wyłącznie o jedną decyzję personalną czy jedną publikację medialną. Stawką jest coś znacznie większego – standard zarządzania państwowymi instytucjami gospodarczymi.
Bo w nowoczesnym państwie obowiązuje prosta zasada:
kontrola musi być niezależna, a zarządzanie transparentne.
Gdy granica między nimi zaczyna się zacierać, pojawia się pytanie, czy system nadal działa tak, jak powinien.
(AZ)
Artykuły nt. PAIH – https://zyciestolicy.com.pl/tag/paih-sa/
