Padły systemy centralne EKW, eKRS, KRZ, SAP, SOW, JIRA. Księgi wieczyste, rejestry, upadłości nie pracują. Rozprawy spadają, wszystko stoi. Straty na grube miliony. Jak wyjaśnia Ministerstwo Sprawiedliwości:
Nastąpiła awaria
Informujemy, że z powodu przerwy w dostawie energii elektrycznej, wynikającej z awarii po stronie zewnętrznego dostawcy prądu, część systemów informatycznych Ministerstwa Sprawiedliwości jest niedostępna.
Choć Ministerstwo dysponuje niezależnymi źródłami zasilania, które zazwyczaj skutecznie przejmują funkcjonowanie w sytuacjach nagłych i nieplanowanych, w tym przypadku awaria dostawcy spowodowała zakłócenie działania układu odpowiedzialnego za automatyczne przełączenie na zasilanie awaryjne.
W trosce o pełne bezpieczeństwo danych, część infrastruktury została świadomie i kontrolowanie wyłączona. Obecnie trwa procedura bezpiecznego, etapowego uruchamiania systemów i przywracania ich do pełnej funkcjonalności.
W przeszłości w sytuacji przerwy w dostawie prądu systemy były prawidłowo i automatycznie obsłużone przez sprzęt awaryjny, więc dzisiejszy przypadek uznajemy za incydentalny.
Nie było ataku hakerskiego
Zdecydowanie podkreślamy, że nie doszło do żadnego ataku hackerskiego na infrastrukturę Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie nastąpił wyciek danych, a wszystkie systemy i ich zawartość są bezpieczne. Awaria nie miała wpływu na działanie Systemu Dozoru Elektronicznego, który funkcjonuje bez zakłóceń i zapewnia ciągłość działania.
Zespół techniczny intensywnie pracuje nad przywróceniem pełnej dostępności wszystkich systemów. O zakończeniu prac poinformujemy niezwłocznie – konkluduje Ministerstwo Sprawiedliwości
