Od soboty z wiślanych portów wypłyną promy, które będą woziły pasażerów. Niestety mieszkańcy Białołęki zostaną bez przeprawy z Nowodworów do Łomianek, choć przez lata funkcjonowała ona z powodzeniem.
W przetargu nikt nie złożył oferty dla promu na Nowodworach
– powiedział rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Tomasz Kunert.
Pytany o przyczyny odpowiedział, że nie ma wiedzy na ten temat i „nie chce dywagować”. Zwrócił uwagę, że na rynku nie ma wielu firm, które świadczą tego rodzaju usługi. Przypomniał, że w ubiegłym roku również nie zgłosił się chętny do prowadzenia przeprawy.
Innego zdania jest białołęcki rady Piotr Cieszkowski (Razem dla Białołęki).
Udało się znaleźć operatora dla 3 innych lokalizacji promowych w ramach ww. przetargu, zostaną uruchomione również w tym sezonie rejsy z przystani Młociny (Kurka Wodna Młociny), co świadczy, że są na rynku operatorzy świadczący usługi na terenie Warszawy
– podkreślił w interpelacji do zarządu dzielnicy.
Zaproponował, aby ZTM powtórzył postępowanie mogące wyłonić operatora przeprawy z Białołęki do Łomianek.
Tomasz Kunert zapytany o taką możliwość odpowiedział, że prawdopodobnie nowe postępowanie w ramach zamówień publicznych będzie rozpisane przed wakacjami.
Od soboty promy będą kursowały z Cypla Czerniakowskiego na Saską Kępę, spod Mostu Poniatowskiego na plażę przy Stadionie PGE Narodowym oraz na trasie podzamcze Fontanny – ZOO.
W okresie od 1 maja do 30 czerwca promy będą pływały w soboty, niedziele i święta oraz dodatkowo w dni powszednie 1 i 4 czerwca. W tym czasie Pliszka, Wilga i Słonka wykonają po 30 kursów dziennie.
PAP/AS
Promem przez Wisłę? Rozpoczęcie sezonu Warszawskich Linii Turystycznych

