Cud. Radny Koalicji Obywatelskiej Dawid Kacprzyk pracuje jako lekarz w jednym szpitalu po 11 godzin dziennie, do tego jeszcze w 3 innych placówkach, a zarobił nie mając specjalizacji aż 1,6 mln złotych
1,6 mln zł wynagrodzenia i „brak snu”!!!
Jak informują media 29-letni Dawid Kacprzyk, jako lekarz bez pełnej specjalizacji zarobił w 2025 roku blisko 1,6 miliona złotych (głównie z kontraktu w publicznym Szpitalu Południowym) czyli grubo ponad 100 tys. złotych miesięcznie (dla porównania lekarz ze specjalizacją na etacie zarabia ok. 20 tys. zł/miesięcznie). Według wyliczeń wiązało się to z pracą po 331 godzin miesięcznie (11 godzin dziennie). A do tego pracuje w 3 innych placówkach. Kiedy śpi? Nie wiadomo, istny cud że jeszcze się nie wykończył, że nie wykazuje oznak przemęczenia, ba miewa się świetnie.
Ze względu na brak ukończonej specjalizacji, zgodnie z przepisami nie powinien formalnie kierować ani koordynować pracy SOR-u. Szpital tłumaczył wybór faktem, że Kacprzyk był jedyną osobą, która wystartowała w otwartym konkursie na to stanowisko?
Z naszej perspektywy jest to sytuacja absolutnie wyjątkowa, by lekarz bez specjalizacji w trakcie jej trwania zarabiał takie pieniądze
– skomentował rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej Jakub Kosikowski.
W swoim oświadczeniu majątkowym pan Dawid wykazał m.in. brak jakichkolwiek kredytów, oszczędności rzędu ponad 730 tysięcy złotych, mieszkanie warte 900 tysięcy złotych oraz fabrycznie nowe luksusowe Porsche Panamera (rocznik 2025)
Działacz Koalicji Obywatelskiej
Okazało się, że pan Dawid do marca był przewodniczącym młodzieżówki Koalicji Obywatelskiej i jest radnym z ramienia tej partii w dzielnicy Ursus.
Prezesem Warszawskiego Szpitalu Południowego, w który zatrudniony jest Dawid Kacprzyk do kwietnia 2025 roku był Artur Krawczyk, a następnie Anna Łukasik, była wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL w 2015 roku.
Oczywiście to same zbiegi okoliczności. Ktoś w to wierzy?
