Koniec losowego przydzielania spraw w sądach? Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek obiecywał powrót praworządności. Obiecywał … jego czyny jednak jednoznacznie przeczą tym deklaracjom.
Nominacja prezesów i wiceprezesów sądów
Jak informowały media – W połowie września minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał 25 prezesów i wiceprezesów sądów okręgowych oraz rejonowych. Swoją decyzję podjął pomimo negatywnych opinii kolegiów sądów, a jako oficjalną przesłankę podał „dobro wymiaru sprawiedliwości”. Resort sprawiedliwości argumentuje, że na mocy obecnych przepisów kolegia „przestały być niezależnymi, sędziowskimi organami doradczymi”, ponieważ ich członków w większości powołał poprzedni minister, Zbigniew Ziobro.
Już wówczas wiele osób podejrzewało, że chodzi o przejęcie kontroli nad kierownictwem sądów, a nie o żadne „dobro wymiaru sprawiedliwości” Teraz widać już dlaczego, tak ministrowi zależało.
Bez losowego przydzielania spraw?
29 września minister znowelizował regulamin urzędowania sądów powszechnych. W nowym rozporządzeniu dodano zapis:
„przewodniczący wydziału może zdecydować w przypadku potrzeby poprawy efektywności pracy wydziału, że sprawy rozpoznawane w składzie 3 sędziów SLPS przydzieli referentom, a pozostałych dwóch członków składu wyznaczy przewodniczący wydziału według zasad określonych przez prezesa sądu po zasięgnięciu opinii kolegium właściwego sądu”.
Oznacza to, że sędziowie w składach orzekających będą mogli pochodzić z nominacji przewodniczącego wydziału, a nie z losowania. W ten sposób można zagwarantować sobie zagwarantować w składach orzekających większość, która pozwoli wydać „właściwy” czyli oczekiwany przez rządzących wyrok.
Rozporządzenie niezgodne z ustawą
Tyle, że zgodnie z art.47a . § 1. ustawy Prawo o Ustroju Sądów Powszechnych:
Sprawy są przydzielane sędziom i asesorom sądowym losowo, w ramach poszczególnych kategorii spraw, chyba że sprawa podlega przydziałowi sędziemu pełniącemu dyżur.
A zatem nie ulega wątpliwości, iż w drodze rozporządzenia nie można zmienić zapisu ustawowego ws. losowego przydzielania spraw i wszelkie składy ustalane na podstawie przepisu tego rozporządzenia, jako ustanowione niezgodnie z ustawą, nie będą legalne, a wyroki wydane nieważne z mocy prawa (Tylko czy w Polsce obowiązuje prawo?)
Ponadto rozporządzenie wydano na podstawie art.41§1 ustawy Prawo o Ustroju Sądów Powszechnych, który stwierdza że w drodze regulaminu określa się zasady losowego przydziału spraw, zasady ustalania składów sądów wieloosobowych. Zgodnie z tym przepisem należało jednak przed wydaniem rozporządzenia zasięgnąć opinii Krajowej Rady Sądownictwa. Niezależnie jak oceniamy jej wybór, należało się zwrócić, a można przypuścić, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek tego też nie uczynił.
Konkluzja
Oczywiście system losowania spraw nie był idealny, też pojawiały się wątpliwości w niektórych sprawach. Jednakże w większości przypadków, można było liczyć na czysty przypadek, co niewątpliwie zwiększało szansę na nieustawiony proces.
Bezmyślność ministra sprawiedliwości jednak zadziwia. Wiele wskazuje bowiem, iż za 2 lata władza może się zmienić, a wydany dziś przepis następcy będą mogli zastosować w procesach przeciwko obecnie rządzącym i być może przeciwko samemu Żurkowi.
Na szczęście regulamin stwarza tylko możliwość rezygnacji z losowego systemu a nie ustanawia obligo. Zatem prezesi sądów mogą zachować się przyzwoicie i nie stosować tegoż przepisu. Pytanie tylko ile z nich tak postąpi, a ile podda się oczekiwaniom władzy?
zob. też https://zyciestolicy.com.pl/waldemar-zurek-nieprawidlowo-powolany/
https://zyciestolicy.com.pl/sedzia-zurek-ministrem-sprawiedliwosci-cyrk/,
