Poseł Lech Kołakowski odszedł z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Od tej pory będzie posłem niezrzeszonym. Jego odejście jest związane z tzw. „piątką dla zwierząt.”
W ten sposób większość sejmowa Prawa i Sprawiedliwości spadła do 234 posłów. Aby mówić o rządach większościowych konieczne jest posiadanie 231 posłów w Sejmie. Kołakowski spełnił swoją zapowiedź z zeszłego tygodnia gdy na antenie RMF FM zapowiedział odejście z klubu PiS.
Kołakowski twierdzi, że będzie pracował dla Polski oraz regionu z której pochodzi. Wiadomo, że już wcześniej Kołakowski zapowiadał nawiązanie współpracy z AgroUnią. Pytany o to dlaczego zdecydował się odejść z PiS stwierdził, ze chodzi o zamieszanie wokół tzw. piątki dla zwierząt oraz zapowiedziami kolejnych projektów poselskich w tej sprawie.
Ryszard Terlecki stwierdził, że Kołakowski najwidoczniej zmienił zdanie, bo niedawno przekonywał o swoim pozostaniu w strukturach PiS. Szef klubu PiS stwierdził, że nie obawia się kolejnych odejść z klubu. Kołakowski podkreślił, że nie tylko odchodzi z klubu ale także opuszcza partyjne struktury PiS
