Koalicja rządowa trafi poparcie. Tak wynika z ostatnich 2 sondaży ośrodków badawczych raczej sprzyjających rządowi (Opinia24, CBOS) .
Wprawdzie Koalicja Obywatelska wciąż wyprzedza PIS, ale to jest nieznaczna różnica. Stosunek głosów wynosi według Opinii 24 35,3 do 33,5%, a według CBOS 29 do 28%.
Trzecie miejsce zajmuje w obu sondażach Konfederacja (odpowiednio 12,5% i 13%). Na dalszych miejscach odpowiednio Trzecia Droga ( 7,1% i 8%) oraz Lewica (5,9% i 8%).
Według Macieja Onasza, który dokonał przeliczenia mandatów sondażu Opinii24 przy założeniu że Trzecia Droga startuje jako Komitet (a nie Koalicja, dla której obowiązuje 8% próg wyborczy) PIS uzyskuje 187 mandatów, KO 186, Konfederacja 52, Trzecia Droga 23, Lewica 12. A zatem obecna koalicja miałaby 221 mandatów, a PIS z Konfederacją 239 mandatów.
W przypadku startu Trzeciej Drogi jako Koalicji, wówczas podział mandatów byłby następujący: PIS 196, KO 192, Konfederacja 57, Lewica 15, Trzecia Droga 0.
Z kolei podział mandatów na podstawie sondażu CBOS wyglądałby następująco: PIS 175, KO 162, Konfederacja 62, TrzeciaDroga 32, Lewica 27.
Co prawda sondaże to nie wybory, ale po roku od wyborów wielu wyborców koalicji rządzącej (a w szczególności Trzeciej Drogi) jest rozczarowanych. Rozliczanie rządów PIS satysfakcjonuje najbardziej zatwardziały elektorat, ale okazuje się niewystarczające, zwłaszcza gdy dostrzec można podobne zachowania. Obiecywano inne standardy, prymat kompetencji, a tymczasem mamy wciąż prymat polityki, TKM, „myrchanie” i KWS (Kasa, Wpływy, Stołki).