26 marca zwróciliśmy się do Ministerstwa Aktywów Państwowych (Grzegorz Wrona) oraz do KGS (Krajowej Grupy Spożywczej) – Czy prawdą jest, iż Rada Nadzorcza KGS w dniu 27 marca ma powołać do zarządu w ramach tzw. „konkursu” – Łukasza Rycharskiego, byłego kandydata Platformy Obywatelskiej w wyborach do sejmu w roku 2011 z okręgu nr 5, znanego z afery gdy był członkiem gabinetu politycznego minister Ewy Kopacz z 2008 roku? Jak się to ma do konkretu nr 68 premiera Donalda Tuska z kampanii wyborczej?
O tym, ze Koalicja Obywatelska będzie chciała mieć swego człowieka w zarządzie już informowaliśmy. Jak się okazało, nie myliliśmy się, pan Łukasz Rycharski został wybrany na członka zarządu ds. korporacyjnych. Mówiło się o tym w kuluarach od wielu dni. Jednak jak wieść niesie, iż w konkursie inni kandydaci wypadli znacznie lepiej od niego. Kolejne potwierdzenie, że Konkret nr 68 premiera Donalda Tuska był tylko obietnicą wyborczą? Ale kim jest Łukasz Rycharski.
Dwie pensje i mieszkanie z pieniędzy publicznych?
Rok 2008. Jak ujawniła Rzeczpospolita: Ówczesny 33-letni Łukasz Rycharski, zaufany współpracownik minister zdrowia Ewy Kopacz, otrzymuje pensje z dwóch państwowych instytucji – Ministerstwa Zdrowia oraz podległego resortowi Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Jako członek gabinetu minister zdrowia (zatrudniony od stycznia 2008 r.) co miesiąc na podstawie umowy-zlecenia inkasuje 4500 zł brutto. GIS nie ujawnia wysokości pensji Rycharskiego zatrudnionego tam od 1 maja na stanowisku intendenta.
Rycharski oprócz tego przez dwa miesiące dorabiał w innej jednostce podległej resortowi – Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. Zarobił tam 14,3 tys. zł brutto… Resort zdrowia przyznał mu także służbowe mieszkanie w Warszawie (nieopodal Starówki). Płaci za nie niespełna 400 zł miesięcznie.
Z informacji „RZ” wynika jednak, że Rycharski trafił do gabinetu politycznego minister Kopacz jako protegowany jej wieloletniego przyjaciela Jana Orgelbranda, wiceszefa GIS. – Tak, rekomendowałem go do pracy w ministerstwie, ponieważ bardzo wysoko oceniam jego kompetencje – przyznał w rozmowie z „Rz” Orgelbrand, który wspólnie z Rycharskim działał w harcerstwie. Nie chciał za to komentować sprawy przyznania mu służbowego mieszkania.
Ówczesne działanie członka gabinetu Ewy Kopacz krytycznie ocenili byli ministrowie zdrowia Wojciech Maksymowicz (AWS) czy Marek Balicki (SLD). Sam Rycharski w całej sprawie nie widział żadnych kontrowersji. Tym niemniej przez 2,5 roku był on współpracownikiem minister Ewy Kopacz.
Apolityczny, ale platformiany
2011 rok wybory do Sejmu. Rycharski startuje z 8. miejsca Platformy Obywatelskiej na liście do Sejmu z okręgu toruńskiego nr 5. Przedstawiał się jako przedsiębiorca, nie należący do partii politycznej. W trakcie kampanii uzyskał wsparcie minister Ewy Kopacz, a także mógł liczyć na życzliwość Rady Naczelnej ZHP, której był członkiem.
Rycharski unikał konkretnej odpowiedzi na temat kosztów swojej kampanii. Wiele osób zauważyło, że prowadzi ją ofensywnie, z szerokim gestem. Jego limit kampanijny to 10 tysięcy zł, a wydaje 200 tysięcy – zdradzał jeden z politycznych działaczy portalowi nowosci.com.pl
Ostatecznie uzyskał tylko 4306 głosów (cała lista PO – 140681 głosów) i nie dostał się do Sejmu.
W 2012 roku zostaje członkiem Rady Programowej TVP Bydgoszcz z ramienia … Platformy Obywatelskiej
W lewicowo-genderowym ZHP
Działał w harcerstwie (o ile ZHP można jeszcze nazwać organizacją harcerską). W 2008 roku reprezentował chorągiew Kujawsko-Pomorską. Był także członkiem Rady Naczelnej Związku Harcerstwa Polskiego a w latach 2021-22 tj. w okresie lewicowego-genderowego zwrotu tej organizacji był zastępcą naczelnika ZHP ds. relacji. Nie mamy żadnych informacji, by Rycharski próbował się temu kierunkowi ideowemu przeciwstawić.
Pożądali budynku Domu Harcerza w Toruniu
W 2014 roku w Toruniu propozycję prezydenta o zamiarze likwidacji DH i szkół na Bydgoskim koalicja PiS – SLD (poza Urszulą Polak, która ocknęła się, gdy ją uszczypnąłem – oczywiście niedosłownie) – Czas Gospodarzy „klepnęła” prawie idealnie w momencie, gdy Justyna Kowalczyk biegła w Soczi po złoty medal na 10 km klasykiem! I tylko te 15 tysięcy głosów społecznego sprzeciwu psuje efekt…
Co ciekawe, radni PiS zagłosowali przeciw dyrektor DH Annie Ciesielskiej, która w 2006 roku była kandydatką… PiS-u do sejmiku województwa. Jako jej przeciwnik i przedstawiciel pożądających budynku po DH harcerzy objawił się też Łukasz Rycharski. W 2011 roku był kandydatem na posła z listy PO. To też osobliwość, bo PO Domu Harcerza… broni. W 2011 roku Łukasz Rycharski popisywał się poparciem ówczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz, dziś marszałek Sejmu. Zachwalał go też publicznie jako człowieka o świetnych „wejściach” w Warszawie marszałek Piotr Całbecki.
– donosił nowosci.com.pl
Prawdomówność Rycharskiego?
W lipcu 2011 roku gmina Łabiszyn przekazała w wieczyste użytkowanie na okres 99 lat w drodze bezprzetargowej działkę w Smerzynie o powierzchni 3,5500 ha na rzecz Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej Związku Harcerstwa Polskiego w Bydgoszczy na cele działalności turystycznej, sportowej, oświatowej oraz na cele związane z prowadzoną przez Chorągiew działalnością pożytku publicznego…
Część obszaru została sprzedana dwa lata później, a nabyli ją w drodze przetargu Waldemar Dolata, który jest sekretarzem Gminy Barcin i instruktorem harcerstwa w Smerzynie oraz jego syn Nikodem Dolata, obecnie kierownik ośrodka harcerskiego w Smerzynie i zastępca komendanta Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej do spraw organizacyjnych. Większość nabytego terenu została przez mężczyzn zbyta.
Osobiście doprowadziłem do tego, żeby ta decyzja była podejmowana później na zjeździe hufca. Byłem przeciwny sprzedaży działek w Smerzynie. Druh się poderwał w taki sposób, że aż się krzesło przewróciło wtedy – mówił na 32 zjeździe komendy Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej Związku Harcerstwa Polskiego w Bydgoszczy Łukasz Rycharski, instruktor z Torunia.
Inaczej zapamiętał całą sprawę komendant Jerzy Gębara, który zwrócił się do Łukasza Rycharskiego tymi słowami – Fakty były i dokumenty były, bo sam je głosowałeś i sam byłeś uczestnikiem tego … Nie było głosów sprzeciwu.
Jak było, tego nie wiemy, ale jeżeli komendant Gębara miał rację, to Rycharski albo ma problem z pamięcią albo z prawdomównością. Jeżeli?
Beneficjent środków publicznych?
W 2003 roku zostaje członkiem zarządu „REGIONALNE CENTRUM ROZWOJU I INFORMACJI EUROPEJSKIEJ” SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ (KRS 0000164231), 5 lat później także „EUROENERGIA-AL” – SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, spółki dziś w likwidacji. W latach 2019-2016 jest prokurentem a następnie członkiem zarządu BIURO DORADZTWA GOSPODARCZEGO ACME (obecnie ICONS sp. z o.o.).
Okazuje się, że BDG ACME otrzymywało znaczne dofinansowanie działalności ze środków publicznych. Np. w 2011 roku otrzymał dofinansowanie ze środków będących w dyspozycji samorządu województwa Kujawsko-Pomorskiego w ramach programu Innowacyjna Gospodarka na projekt „Platforma wzajemnej wymiany oferty oraz informacji przez portal www.namazurach.pl” w wysokości 457801,80 zł z czego 23769785 zł ze środków europejskich.
Sprawdziliśmy co pozostało po ty projekcie. Domena namazurach.pl jest do sprzedaży, ale funkcjonuje strona ACME – w ramach której oferuje się czarterowanie jachtów. Jednak nie jest to chyba działalność lukratywna, skoro według bizraport.pl bizraportu Spółka w roku 2024 uzyskało 71 tys. zł przychodu, zysk 23 tys. zł, a jej wartość wynosiła 159 tys. złotych.
W latach 2015-2019 pełni funkcje w organie reprezentacji Izby Przemysłowo-Handlowej w Toruniu. Od 2017 roku jest prezesem zarządu Fundacji ALMA, a od 2023 roku także Fundacji Promocji Innowacji.
Wyrzucony z KGS przez prezesa Leszka Świętochowskiego, teraz powraca jako wiceprezes
W 2024 roku odnajdujemy Łukasz Rycharskiego jako doradcę zarządu KGS, tj. w okresie kiedy Marek Zagórski (PIS) był prezesem Krajowej Grupy Spożywczej. Nie zabawił długo, bo jak donoszą sygnaliści zwolnił go wkrótce po objęciu funkcji obecny prezes … Leszek Świętochowski, który najwyraźniej nie skojarzył politycznych związków Rycharskiego z Koalicją Obywatelską. Teraz Rada Nadzorcza KGS wybrała jego do zarządu, co niewątpliwie nie wróży dobrej współpracy w ramach tego organu.
Zatem 5 osobowy zarząd będzie składał się z Prezesa Leszka Świętochowskiego (PSL), Agnieszki Galewskiej (wspierana przez wiceministra aktywów państwowych z PSL – Grzegorza Wrony), Jana Subosiaka (jak się okazuje, powiązany z układem PSL i wspierający Galewską), Łukasza Rycharskiego (kojarzony z Koalicją Obywatelską) i przedstawiciela pracowników Tomasza Olenderka.
Pamiętajmy przy tym o powiedzeniu „iż sojusznik dnia dzisiejszego, może być twoim przeciwnikiem jutra, a przeciwnik dnia dzisiejszego twoim przyszłym sojusznikiem”. Czy tego można się spodziewać w zarządzie KGS zobaczymy?
Nieoficjalnie słychać, iż trwa także przepychanka o 2 wakujące mandaty w radzie nadzorczej pomiędzy Koalicją Obywatelską a PSLem? Jeżeli KO je obsadzi, to wówczas będzie kontrolowała Radę Nadzorczą i będzie mogła zablokować PSL w KGS.
Tymczasem kondycja Grupy się pogarsza, a decydenci bawią się w polityczne gierki, intrygi i obsadzanie stanowisk.
