Życie Stolicy
Banner
  • Strona główna
  • Stolica
  • Kraj
  • Świat
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka
  • Społeczeństwo
  • Zdrowie
  • Wideo
  • Autorzy
    • płk Ireneusz Kulesza
    • Aleksandra Rachwał
    • Matka Polka
    • Jaok Janusz
    • Tȟašúŋke Witkó
    • Blanka Aleksowska
    • Antoni Macierewicz
    • Romuald Szeremietiew
    • Jan Pawlicki
    • Wojciech Wybranowski
  • Kontakt
Życie Stolicy | Główna

KGS: Wiceprezes kometa Halleya sprzedaży i marketingu?

przez Red. 15 czerwca 2025
15 czerwca 2025
2,7K

Na czym polega marketing KGS w wydaniu nowego członka ds. marketingu i promocji pani Olgi Adamkiewicz?  Zacytujmy jej wpisy z mediów społecznościowych. Lepszego źródła chyba nie ma.

Wpadam jak kometa Halleya

Wpadam najczęściej do firm, w których zaczynam pracę, jak kometa Halleya. Spodziewana, ale jednak zaskakująca. Teraz właśnie przechodzimy szok kulturowy – ja ze swojej strony, a Krajowa Grupa Spożywcza S.A. ze swojej. I myślę, że obie strony są zaskoczone. Póki co, w mojej subiektywnej ocenie, bilans mamy pozytywny.

 

Równość, ani kroku do tyłu

Widzimy się może 23 czerwca w Poznaniu na konferencji o równości? Bo ja myślę, że powinniśmy! Women on boards, równouprawnienie, luka płacowa, i nie tylko… a to wszystko w kontekście realnej dyskusji diagnozującej sytuację, w której jesteśmy, i jak możemy iść dalej. W kontekście sytuacji geopolitycznej, uważam, że nie powiniśmy się cofać ani kroku do tyłu.

Mamy przykłady krajów, w których prawa kobiet zostały zwinięte tak szybko, że dziesiątki lat postępu zniknęły jak zdmuchnięty proch. I bardzo mi osobiście zależy na tym, żebyśmy jednak nie cofali się ani o krok.

– pisze pani wiceprezes KGS w odpowiedzi na wpis Magdaleny Sobkowiak, podsekretarza stanu ds. europejskich w KPRM.

 

Kobieta kobiecie wilkiem

KGS: Wiceprezes kometa Halleya sprzedaży i marketingu? 14 Życie StolicyKobieta kobiecie wilkiem, czyli czemu siostrzeństwo często nie działa….? A mogłoby. Dużo się mówi o solidarności kobiet. O wsparciu, o budowaniu środowisk, w których kobiety wspierają kobiety. A jednak — w wielu organizacjach, zespołach, relacjach — widzimy rywalizację, brak wsparcia, a czasem wręcz wrogość. Czy to „natura kobiet”? Nie. Mechanizmy społeczne, które nas kształtują, często do tego prowadzą…

Ps. Piszę ten post natchniona po weekendzie spędzonym ze Stowarzyszeniem Kobiety w Centrum, gdzie miałam przeniesamowitą okazję zobaczyć siostrzeństo, otwartość i prawdziwość w pełnej krasie :). I na maksa się tym jaram. Prowadzenie szkolenia w tak doborowym gronie to była sama przyjemność – dziękuję Magdalena Sobkowiak, Emilia Kryjak, Anna Doliwa-Klepacka. :)

 

Czym jest plotka?

Czym tak naprawdę jest plotka? I co nam robi? … Rozmowy kobiet przy np wykonywanych czynnościach domowych w dawnych czasach niosły w sobie walor informacyjny oraz były forma przekazywania wiedzy plemiennej. Nie było wtedy pisma. Albo było dostępne dla wybranych. Nie było technologii, która teraz nas wspiera. Ta forma komunikacji, artybuowana kobietom, jest pozostałością tego właśnie zwyczaju, który miał zupełnie rozsądną i konstruktywną intencję.

Rozmowa, jeśli przepoczwarzona w formułę czegoś co nazwiemy sobie „plotką nowoczesną”, staje się bronią wizerunkową nagminnie używaną w biznesie, relacjach, polityce i właśnie każdym obszarze naszego życia. …

– Ktoś podjął decyzję o czymś. (Finalnie nie ważne o czym.)

– Olga podjęła decyzję.
– Napewno?
– Tak słyszałam.
– O to słabo.
– Nie spodziewałabym się tego po niej…

I tak dalej. I tak dalej. I tak na dalej. Na końcu tej historii jest opowieść pełna nieprawdy. Krzywdząca. Albo niesprawiedliwa. Albo budząca brak zaufania do tego człowieka, którego ta plotka dotyczy. Obojętnie jaki jest ten efekt, zawsze będzie negatywny dla tego człowieka. Ja już słyszałam o sobie chyba wszystko. Przez to, że jestem niekompetentna. Głupia wręcz. Nieodpowiedzialna. Agresywna. Niedecyzyjna. Zbyt decyzyjna. Bez poparcia. Bez wiedzy. Emocjonalna.…

Smutne? Smutne. Pytanie jednak kluczowe jest co możemy zrobić, żeby temu przeciwdziałać.

Women in Tech

Trzeba robić. A nie gadać…

– brzmi pierwsze zdanie kolejnego posta. Brzmi obiecująco, czytajmy dalej

Cała Polska w tym tygodniu, każdy w swoich barwach, jeśli chodzi o przekonania, żyje wynikami wyborów. W moim otoczeniu wszyscy są w jakiś emocjach – złości, szczęścia, zdenerwowania i pogłębiają już porwaną do granic możliwości tkankę społeczną. Ciągle oceniamy. Aż moim zdaniem w tym krzyku społecznym przestajemy już cokolwiek słyszeć.

Wczoraj miałam okazję być z m.in z Olga Kozierowska, Małgorzata Rybak-Dowżyk na side event konferencji Perspektywy Women in Tech , gdzie w formie round table rozmawialiśmy o tym co możemy zrobić z unconscious bias. Jak one płyną przez nas – w pracy, też w życiu osobistym. I jak osoby mega aktywnie zaangażowane w budowanie kultury różnorodności, i tak ciągle musimy wykonywać pracę nad soba. Bardzo relevant temat w aktualnym momencie.

I nie chodzi tylko o kobiety, chociaż w gorącej atmosferze post wyborczej będzie o kobietach….

1. Ta praca się nigdy nie kończy. To nie jest tak, że świat dookoła nas nie reaguje naturalnym oporem na zmiany. Przykład takiego oporu połączonego z zaniedbaniem komunikacyjnym (każdego z nas) mamy w wynikach wyborów.

 

Świat się nie kończy

I co? Świat się nie skończył drugiego czerwca Anno Domini 2025? Po wyborach? Słońce wstało? Ciągle dom stoi? Rodzina jest? A pies chce wyjść na spacer, bo tak jak codziennie chce mu się siusiu? Piszę ten post, nie znając wyników wyborów. W niedzielę. W czasie ciszy wyborczej. Po tym jak oddałam ważny głos w Wyborach Prezydenckich. Wybory prezydenckie mają to do siebie, że:…

2️⃣ Rozgrywają się w drugiej turze w nastroju „now or never”. To mobilizuje elektorat i jest bardzo ważnym elementem strategii komunikacji. Ja postawiłabym jednak tezę, że żaden człowiek nie zginie niezależnie od tego kto będzie naszym prezydentem.
3️⃣ Nie umrzemy jeśli Prezydentem RP nie będzie nasz fawort. Nie wiem kto jutro wygra, ale wiem, że nie padnę na zawał jeśli to nie będzie mój kandydat.

 

Demokracja

… Jestem kobietą. Przedstawicielką środowiska LGBTQ+. Samotną mamą przez wiele lat. Historycznie ofiarą przemocy. Człowiekiem z lekką niepełnosprawnością fizyczną. Jestem również osobą niewierzącą. Ba. Nawet nie mam chrztu. Można mnie opisać na wiele sposobów światopoglądowo. Przede wszystkim jednak, niezależnie od sytuacji, wierzę, że ludzie powinni móc o sobie samostanowić. I elementem tego dla mnie jest właśnie demokracja… Przemówmy zatem w niedzielę. Wypowiedzmy się co do tego w jakim kraju chcemy żyć.

1️⃣ Kto nie idzie głosować, niech weźmie na klatę logiczną konsekwencję braku tego głosu, w postaci odebrania sobie prawa do późniejszej krytyki.
2️⃣ Kto uważa, że naszym liderem powinien być Karol Nawrocki, ten niech zagłosuje w zgodzie ze sobą.
3️⃣ Ja zagłosuję na Prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jest to dla mnie jasne i oczywiste. Bo wierzę, że właśnie on ma potencjał do tego, żeby był zmianą, którą chciałabym zobaczyć w dzisiejszym świecie. Tą zmianą, którą może być doprowadzenie do tego, że będziemy bardziej tolerancyjnym krajem. I w takim miejscu chciałabym żyć.

Jednak każda demokratyczna decyzja, będzie decyzją, z którą się pogodzę. I się nie obrażę na nikogo w moim otoczeniu, kto ma inne zdanie. Bo to jest właśnie dla mnie demokracja. Jest to nasze prawo, żeby się różnić.

 

Moc jest z wami

Kampania prezydencka nie różni się niczym od innej kampanii marketingowej, z tym że konsumentami całego przedsięwzięcia jest cały naród, a podmiotem reklamowanym jest kandydat….Po wydarzeniach ostatnich dni, czyli m.in marszach, wystąpieniach obu kandydatów u Sławomir Mentzen oraz debacie, mam kilka przemyśleń o charakterze fundamentalnym:

– Kampania to „numbers game” a nie „kto lepiej pyskuje game”, czyli nie ma znaczenia old school podejście pt kto wygrał w debacie. To co ma znaczenie, to kto powiedział / przemówił do jakiej części swojej zidentyfikowanej grupy docelowej.- Nacisk kampanii prezydenckich przesunął się już wiele lat temu, z prostego jeżdżenia po kraju z miejsca na miejsce, do omnichanel’owego modelu komunikacji. Kto tego nie rozumie i ciągle żyje w świecie doradców od komunikacji rodem z lat ’70 niestety pada ofiarą tego podejścia.

– Wiralowość i ikoniczność pewnych zachowań i postaw ma ogromne znaczenie – jestem wierną fanką Profesor Senyszyn (do której mam podwójny sentyment, bo miałam okazję być jej studentką wiele lat temu).

– Boty oraz dezinformacja szaleje. Na obu frontach politycznych. Bankowo coś do powiedzenia o tym miałaby Emilia Kryjak, która nie dalej jak wczoraj prowadziła z tego świetne szkolenie..

Życzę Wam dobrych wyborów. Zaangażowania. I moc jest z Wami.

Zanim coś powiemy

A gdybyśmy tak wszyscy na moment wzięli głęboki oddech i pomyśleli ZANIM coś powiemy? Czy świat nie byłby ciut lepszy? Bo ja myślę, że byłby. Ostatnie kilka dni to karuzela emocji. Każdy w swojej bańce informacyjnej. Toniemy w dezinformacji. Ci z prawej swoje. Ci z lewej swoje. Centrum swoje. Jeden hasztag#latarnikwyborczy stabilnie i bez wielkich zmian się trzyma. Nie komentuję co komu w duszy gra, ale namawiam bardzo ciepło do przyjrzenia się, co Wam jest najbliższe i głosowania w drugiej turze zgodnie ze sobą. Po prostu.…

Społeczeństwo przemówiło w niedzielę. Możemy się złościć na siebie nawzajem. Kłócić. Przekonywać. Możemy wstawać od stołu w złości. Trzaskać drzwiami. Albo możemy zacząć się słuchać i próbować sie usłyszeć. Na chwilę zamilknąć. I zastanowić się co mówią Ci INNI ludzie. A może to ja albo Ty jesteśmy tymi INNYMI ludźmi? I może to nie my jesteśmy w większości? Co to o nas mówi? I o czym świadczy?

A może gdzieś się po drodze zaplątaliśmy i naprawdę oślepliśmy na problemy większości? Zbyt skupieni na sobie? Nie wiem. To co wiem natomiast to, że to wszystko było bardzo duży sprawdzian dla naszego człowieczeństwa i demokracji. Niezależnie od wyniku, niezależnie od opcji, która jest naj bliższa życzę sobie i Wam umiejętności zbudowania dialogu.

Chodźmy zagłosować w niedzielę

3… 2… 1… i cisza! teraz już tylko chodźmy zagłosować w niedzielę.  To naprawdę bardzo ważne. Głosuję, bo chcę żeby mój syn Paweł (będzie mógł głosować dopiero za rok) żył w demokratycznym Państwie. Mówię to przy każdych wyborach. I przy każdych mowie, że są najważniejsze z dotychczasowych. Co smutne. To ciągle prawda.

Nie pojechałam na Impact

KGS: Wiceprezes kometa Halleya sprzedaży i marketingu? 16 Życie Stolicy

NIE pojechałam do Poznania na Impact CEE’25. Jak żyć? I sobie poradzić z FOMO (fear of missing out)? Nie wiem jak Wy, ale ja mam obsesję na tym, żeby nie zgubić tempa, być tam, gdzie toczą się główne rozmowy, a jeszcze jestem jak dzieciak, który najchętniej też chciałby być tam gdzie jest super cool. A Impact. Ustalmy. Jest super cool.

Mało tego, bardzo dużo moich znajomych, współpracowników (aktualnych i byłych), osób, które śledzę z zapartym tchem powtarzając sobie, że chciałabym być taka jak dorosnę jest aktualnie na Impact. I na bank mają świetne rozmowy, zatrzymali się na chwile w swoich wspaniałych życiach, i jeszcze sprawiają, że ich życia są jeszcze wspanialsze, dzięki temu co się od siebie uczą. A MNIE TAM NIE MA.

Macie tak? Ja mam tak bardzo często. Nie mogę być na Impact, bo jestem zawalona robotą po czubek kitki. Nie jestem na Impact, bo nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia biznesowego w tym momencie mojej kariery, żebym tam była, poza ogólnym rozwojem własnym. Siedzę zakopana w stosach nowych dla mnie obszarów i tematów, uczę się o epidemii szarka, który próbuje nam zjeść buraki, potrzebne do produkcji cukru, nocami rysuję nowe struktury procesów i potencjalnych systemów pracy dla moich zespołów, a w ciągu dnia poznaje ludzi, z którymi przyjdzie mi spędzić najbliższe lata.

Wszelkie pomysły jak zracjonalizować FOMO mile widziane. Na razie idzie mi kiepsko. ; )

 

Sukces pisany szminką

KGS: Wiceprezes kometa Halleya sprzedaży i marketingu? 18 Życie StolicyKiedy można porozmawiać z kimś super mądrym tak jak Roza Szafranek. Warto? Oj. Warto. Jak jeszcze do tego powiedzieć o tym jak budować poczucie dumy ze swoich sukcesów, tak jak od miesięcy opowiadamy razem z Olga Kozierowska w ramach kampanii Sukces Pisany Szminką x We Did It In Poland… To jeszcze lepiej. Jak można się spodziewać, że rozmowa będzie błyskotliwa, niepozostawiająca złudzeń i wprost… To w ogóle najlepiej. Zapraszam serdecznie, w imieniu Róży, swoim i HR Hints! Przyszła środa o 12.30.

 

Społeczność LGTB stają się tym czym stali się Żydzi przed II wojną światową

Idą wybory prezydenckie. I poziom nerwowości w wielu obszarach naszego życia wzrasta. Poziom agresji społecznej również. Wybory prezydenckie mają to do siebie, że są inne niż jakiekolwiek inne wybory. Są w nich emocje nie do powtórzenia w wyborach parlamentarnych, czy samorządowych. Istne igrzyska populizmu. Argumenty merytoryczne mieszają się w sposób absolutnie pozbawiony logiki z tymi, które są emocjonalne i sprowadzają się do naszej preferencji odnośnie charakterystyki „idealnego prezydenta”.

W tych wyborach wyjątkowo przyglądam się im z pewnej odległości, i to mieszanie się narracji oglądam z rosnącym niepokojem. Wiele rzeczy mnie porusza na poziomie osobistym. Chyba najbardziej wstrząsają mną niezmiennie wprost wyprowadzane akty agresji wobec dzieci, mniejszości, czy narodowych, czy religijnych, czy ludzi takich jak ja, czyli przedstawicieli LGBTQ+….

Bardzo poruszył mnie protest kibiców przeciwko „tęczowemu Rafałowi” i Sławomirowi Nitrasowi, któremu przybili branie narkotyków. Nie dlatego, że tym postem udzielam komukolwiek wsparcie, ale dlatego, że jest to świadectwo czasów, w których żyjemy.

Wg psychologii społecznej grupy jednoczącą się zawsze najsilnej przeciwko wspólnemu wrogowi a nie wbrew pozorom wspólnym konstruktywnym celom. To w jakimś sensie smutne, że społeczność LGBT, która wbrew pozorom statycznie nie stanowi jakiejś najmniejszej grupy społecznej stała się osią konsolidującą różne środowiska.

Byłam niedawno na konferencji w Brukseli, w której bardzo znana badaczka społeczna powiedziała takie zdanie „Społeczność LGBT staje się tym czym stali się Żydzi przed II wojną światową – osią narracyjną do konsolidacji PRZECIWKO”.

Nie sądzę, że taka antagonizacja zaprowadzi nas ku lepszej i świetlanej przyszłości. Szczególnie, że mamy większe problemy jako kraj. Od ochrony naszej wschodniej granicy zaczynając.

 

Mam taką obawę, że za chwilę dopadną nas Płaskoziemcy

KGS: Wiceprezes kometa Halleya sprzedaży i marketingu? 20 Życie StolicyOburzenie dominuje nagłówki po wczorajszej przedziwnej (kolejnej przedziwnej) debacie w Super Expresie. Wszyscy są na kogoś oburzeni. Na Brauna. Na Maciaka. Kandydaci na siebie nawzajem. …A społeczeństwo patrzy.

Przyglądam się temu zadziwiona (ja dla odmiany nie czuję się niczym oburzona) i zastanawiam się jak to się stało, że jesteśmy w miejscu, w którym w ogóle rozpatrujemy tych wszystkich przedziwnych ludzi w kontekście Kandydatów Na Prezydenta.

Tracimy nasz czas, emocje, słowa (mój post też jest tego przykładem) na rozmowę o ludziach i rzeczach absurdalnych. Pozwoliliśmy, żeby do naszej narracji publicznej wdarły się z impetem teorie spiskowe, nieprawdy i pół-prawdy.

Zadumiona dziś pozostanę. I zachęcę nas i siebie dzisiaj do refleksji nad odpowiedzialnością za słowa, które wypowiadamy. Czy nie żyło by nam się lepiej bez tych głupot? Mam taką obawę, że za chwilę dopadną nas płaskoziemcy i w swojej tolerancji dla wolności słowa będziemy jeszcze rozważać publicznie jak wejść z nimi w rozsądną i grzeczną polemikę.  A tego mogłabym naprawdę nie wytrzymać ; )

 

Bezpieczeństwo energetyczne

Bezpieczeństwo energetyczne jest ważne. Żeby nie powiedzieć, że absolutnie krytyczne. To moja pierwsza myśl z wczoraj z Katowic z European Economic Congress (Europejski Kongres Gospodarczy). Druga jest taka, że to bardzo wielki kongres. 🤣 ale w tym roku, dodatkowo, to była ważna i unikalna edycja kongresu, bo związana z Polską Prezydencją.

W kontekście Krajowa Grupa Spożywcza S.A. myślę, że musimy się dokładnie przyjrzeć naszej polityce energetycznej, przypatrzeć jaka jest nasza rola w zbudowaniu bezpieczeństwa żywnościowego kraju, ale również skupić się na skutecznym domknięciu konsolidacji naszych spółek zależnych.

Nie byłabym sobą, gdyby nie ucieszyła mnie reprezentacja kobiet w tych panelach oraz rozmowach, na których byłam – Ministra Magdalena Sobkowiak, Ministra Aleksandra Gajewska, Ministra Profesor Marzena Czarnecka, Olga Kozierowska, Dorota N. Haller (she/her), Joanna Burnos, i wiele innych wspaniałych, przemądrych kobiet, które reprezentują nasze interesy w różnych kontekstach.

Jak państwo widzicie wpisy te mają wiele „wspólnego” z marketingiem i sprzedażą cukru, czy innych produktów (zboże, rzepak, nawozy, produkty nasienne itd), którymi obraca sam KGS lub spółki zależne.

  • 0
    Facebook
  • 0
    Twitter
  • 0
    Linkedin
Krajowa Grupa SpożywczamarketingOlga Adamkiewicz
Red.

Poprzedni artykuł
IPN nie wie ile z konkretnych spółek jest oświadczeń lustracyjnych?
następny artykuł
Nie marnujemy ratujemy, ale uważaj na ceny w Auchan

Powiązane artykuły

KGS: konsolidacja segmentu nasiennego?

16 maja 2026

Akcja policji w mieszkaniu prezesa TV Republika

15 maja 2026

Kontynuacja zmiennej aury. Prognoza pogody do 21.05.2026

15 maja 2026

Noc Muzeów 2026 na Mazowszu

15 maja 2026

KGS: Batoniki dla wojska zamiast słodycze w Pszczółce....

14 maja 2026

Światowy Dzień Chemika w Warszawie już 9 czerwca!

14 maja 2026

2 komentarze

Informacyjnie 16 czerwca 2025 - 13:44

To Hit. Dobrze, że redakcja nie dawała komentarzy. Same wpisy są wielce wymowne

Red 20 czerwca 2025 - 12:11

Komentarz na facebooku Pani Olgi Adamkiewicz do naszego artykułu:
Dezinformacja. Dyskryminacja. Z życia wzięte. Case study z wczoraj. Zachęcam :-)
Wczoraj został opublikowany artykuł w portalu, którego nikt poza pracownikami mojej firmy nie czyta. Może 3 osoby ;-). Ja to nazywam nieudolnym Pudelkiem rolnictwa. To wspaniałe miejsce nazywa się Życie Stolicy (sam fakt, że ich umieszczę w swoich mediach społecznościowych sprawi, że będą bardziej rozpoznawalni niż kiedykokolwiek ;-)).
Na czym on polegał:
1) na przedrukowaniu moich postów z Linkedina;
2) wybiórczych – celowo nie uwzględniono tych związanych z moją aktualną pracą;
3) uwzględniono tam nawet zdjęcia mojej partnerki Emilia Kryjak oraz kota o pięknym imieniu Pompon;
4) i zarzucenia nam – jako spółce – że tym się zajmuje marketing w Krajowej Grupie Spożywczej.
To jest żywy przykład podwójnych standardów na wielu poziomach. Jeśli kobieta w zarządzie – to pewnie odpowiada tylko za komunikację (errata: odpowiadam za całość przychodu kilkumilardowej spółki, za supply chain i cale innowacje, w tym IT). Przy okazji mam również komunikację. Jeśli kobieta, która robi zasięgi to wykorzystajmy to i przestawmy jej profil prywatny jako profil zawodowy, na którym powinna komentować nagłe wydarzenia rolnicze i sprzedaż kukurydzy ;-). A jeśli jeszcze ta kobieta robi rzeczy inaczej niż wcześniej, to jeszcze może uwypuklijmy jej życie prywatne a nie sukcesy zawodowe, żeby jej umniejszyć bardziej.
Może macie podobne case study, którymi chcielibyście się podzielić? Case’y dezinformacyjne? Na bank Emilia Kryjak :-) będzie miała jakiś świetny komentarz, ponieważ zajmuje się właśnie dezinformacją i podwójnymi standardami?
—————-
Zamieszczone zdjęcia w artykule pochodziły z wpisów z mediów społecznościowych pani Olgi.
Oprócz okresu powołania, nie dostrzegliśmy wiele artykułów promocyjnych produkty KGS,, no może oprócz jeden akapit w jednym z artykułów. Jeżeli się mylimy, chętnie zamieścimy te wpisy, a pisaliśmy o marketing w wydaniu pani wiceprezes a nie o marketing samej Spółki. To różnica.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

WSPIERAJ PRAWDZIWE MEDIA
To numer naszego konta
66 1160 2202 0000 0004 6654 5754 Dziękujemy

Logo Wbijam Szpile - partner serwisu Zycie Stolicy

Najnowsze artykuły

  • KGS: konsolidacja segmentu nasiennego?
  • Akcja policji w mieszkaniu prezesa TV Republika
  • Kontynuacja zmiennej aury. Prognoza pogody do 21.05.2026
  • Noc Muzeów 2026 na Mazowszu
  • KGS: Batoniki dla wojska zamiast słodycze w Pszczółce. I kolejny rok 2025/26 ze stratą finansową?
  • Światowy Dzień Chemika w Warszawie już 9 czerwca!
  • Ceny gruntów pod mieszkania, a uchwalenie planów ogólnych
  • Wielkie kino na wielkim ekranie – maj w Multikinie
  • Stop SENT przed Ministerstwem Finansów i Sejmem
  • Tusk i Trzaskowski legalizują małżeństwa osób tej samej płci?

Opinie

Wybitni polscy historycy, naukowcy i działacze społeczni publikują...

30 grudnia 2025

Książka na każdy dzień. Nr 6 Dymitry Glukhowsky...

3 kwietnia 2025

Książka na każdy dzień. Nr 5 Neil Gaiman...

24 marca 2025

Książka na każdy dzień. Nr 4 Irving Stone...

23 marca 2025

Książka na każdy dzień. Nr 3 Evelyn Waugh...

20 marca 2025

Najnowsze komentarze

  • Niesygnalista - PAIH: Ministerstwo Rozwoju jak Poncjusz Piłat ws. zwolnienia dyscyplinarnego sygnalistki
  • Łukasz - Za żart z KSeF zarzut karno-skarbowy i groźba 8 lat więzienia?
  • Nie mają co robić - KGS: Masowe zwolnienia by realizować Plan równości płci?
  • myślący katolik - Projekt ustawy o statusie „osoby najbliższej” to „związki partnerskie” pod nową nazwą
  • myślący katolik - Projekt ustawy o statusie „osoby najbliższej” to „związki partnerskie” pod nową nazwą

Popularne artykuły

  • 1

    Państwo, piwo i niespełniona obietnica. Dlaczego ustawy o asystencji osobistej dla niepełnosprawnych wciąż nie ma?

  • 2

    Spacer z dzieckiem i zakupy w sklepie monopolowym. Tłumaczył, że piwo pomoże mu na kaca.

  • 3

    O tym nie wiedzieliście… AMANTADYNO, MOJA POLSKA SCHIZOFRENIO.

  • 4

    Wołomin: Są wyniki sekcji zwłok 13-letnich dziewczynek. Dzieci miały czarne ubrania i wyraziste makijaże

  • 5

    Amantadyna jednak działa! Naukowcy z Cambridge potwierdzają odkrycie Polaków

  • 6

    Z nowym chłopakiem odwiedziła byłego męża. Ten chwycił za nóż i wbił mu w odbyt

  • 7

    „Szwadrony Trzaskowskiego”. Kogo i po co szkoli Warszawa?

  • 8

    Ile wynosi rzeczywista liczba mieszkańców Warszawy? Dane zaskakują!

  • 9

    Ordynator oddziału zakaźnego twierdzi, że pandemia koronawirusa to fikcja!

  • 10

    Dwie 13-latki powieszone w lesie. Na ciała trafiła przypadkowa osoba

  • 11

    Wichura zniszczyła część Cmentarza Bródnowskiego!

  • 12

    Nieoficjalne informacje w sprawie powieszonych w lesie 13-latek

  • 13

    Dantejskie sceny i bierność ochrony oraz klientów. Co się wydarzyło w Arkadii?

  • 14

    Zostawił gazik w sercu, bo o nim zapomniał.

  • 15

    Zamienił opakowania i do kasy przyniósł wiertło z niższą ceną. Okazało się, że jest wykładowcą w szkole policyjnej

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Youtube
  • Email

@2020 - ZycieStolicy.com.pl | Polityka prywatności

Zarządzaj zgodami plików cookie
Pliki cookies w Naszej witrynie, używane są do spersonalizowanych reklam

Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Życie Stolicy
  • Strona główna
  • Stolica
  • Kraj
  • Świat
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka
  • Społeczeństwo
  • Zdrowie
  • Wideo
  • Autorzy
    • płk Ireneusz Kulesza
    • Aleksandra Rachwał
    • Matka Polka
    • Jaok Janusz
    • Tȟašúŋke Witkó
    • Blanka Aleksowska
    • Antoni Macierewicz
    • Romuald Szeremietiew
    • Jan Pawlicki
    • Wojciech Wybranowski
  • Kontakt