Wpisy w mediach społecznościowych pani wiceprezes KGS ds. marketingu i sprzedaży Olgi Adamkiewicz są zdarzeniami same w sobie. Przyjrzyjmy się najnowszym:
Czemu chodzę regularnie spać?
I regularnie ćwiczę? Czemu nigdy nie napiję się alkoholu? Bo wiem, ile mnie kosztuje bycie w formie.
Od 3 lat prawie każdy weekend spędzam na nauce. Studiuję psychologię, specjalizacja kliniczna. Uczę się o wpływie substancji psychoaktywnych, snu, diety i aktywności fizycznej na nasze funkcjonowanie — nie tylko poznawcze, ale przede wszystkim emocjonalne.
I z każdym kolejnym dniem, miesiącem, rokiem coraz mocniej widzę, że nie da się dźwigać wysokopoziomowej pracy bez codziennej, świadomej troski o siebie. Wiedza psychologiczna nie jest już dla mnie teorią. To narzędzie codziennego zarządzania swoją energią, emocjami i odpowiedzialnością — wobec zespołu, klientów, swojej rodziny i siebie samej.
Dyscyplina osobista, sen, ruch, zdrowa relacja z ciałem i emocjami — to nie dodatki, to fundamenty przywództwa. Kiedy na chwilę stracę równowagę na tych obszarach, automatycznie ciężej podejmuje mi się decyzje, łatwiej mnie wyprowadzić z równowagi, szybciej (i niepotrzebnie) przejmuje emocje innych ludzi, w sytuacjach kryzysowych chociażby. Mogłabym długo wymieniać.
Czy dbanie o swój well-being to według Ciebie część pracy lidera? I co Ty robisz, co daje Ci najlepsze efekty?
Do czego w ogóle wykorzystujecie Linkedin’a?
Od roku regularnie postuję, eksperymentuje z formą. Przez bardziej osobiste wpisy, po merytoryczne. Szukam też swojego głosu, ale w moim faktycznie to działa bardziej jako forma ekspresji (bardzo lubię pisać i sprawia mi to po prostu przyjemność) i element budowania swojej marki osobistej. Za Katarzyna Dworzyńska uważam, że to mega ważne, żeby będąc C-level’em, dyrektorem generalnym, prezesem pamiętać, że już dawno przestaliśmy być TYLKO menedżerami swoich ludzi, ale staliśmy się też osobami publicznymi, których częścią pracy jest dbanie o swój wizerunek.
To co mnie cieszy to, że:
1. Wszystkie rekrutacje, które promuję na swoim profilu mają dużo większe zasięgi i faktycznie przyciągają talenty z rynku dla Krajowa Grupa Spożywcza S.A.;
2. Chciałabym docelowo iść w kierunku profilu, który w autentyczny sposób opowiada o wyzwaniach pracy na poziomie członków zarządu. Bez „sugarcoating”u. Bez obsypywania się brokatem samych sukcesów. Ta praca ma obie te strony – trudne i te, w których nam coś wychodzi i możemy się tych chwalić w imieniu swoim i swoich ludzi.
3. Dla mnie to też bardzo wartościowe źródło wielu kontaktów biznesowych. Nowych partnerów, którzy się pojawiają. Zdecydowanie to tez scouting firm, które są gotowe wystartować w przetargach.
4. I „last but not least” – to też dla mnie miejsce wypowiadania swojego punktu widzenia.
O tym jakie talenty z rynku przyciąga, można się przekonać czytając artykuł KGS: Terapia traum relacyjnych
Ambicja to podjęcie decyzji, żeby traktować poważnie siebie i swoją karierę.
Jestem przekonana, że w naszym Polskim ekosystemie, nie umiemy w ambicję. Społecznie i kulturowo (trochę za Olga Kozierowska i kampanią Sukces Pisany Szminką x We Did It In Poland odnośnie tego, że kulturowo zabijamy w sobie poczucie dumy)… Do tego dołóżmy jeszcze łyżkę dziegciu w postaci tego, że kobietom to wręcz nie wypada być ambitnymi. Jesteśmy wtedy postrzegane jako agresywne, aroganckie, zbyt pewne siebie. Zbyt wylewne. Albo zbyt ekstrawertyczne. Zbyt emocjonalne (słowa można wybierać zamiennie i wedle własnego uznania).
Porozmawiajmy o faktach.1. Liczne analizy wskazują, że kobiety są równie ambitne jak mężczyźni, również na wszystkich poziomach kariery. Potrafią skutecznie negocjować podwyżki i awanse – choć częściej spotykają się z negatywnymi reakcjami za asertywność.
2. Według badań z 2019, mężczyźni generalnie postrzegani są jako bardziej ambitni, co wpływa na to, że częściej są wybierani do stanowisk kierowniczych.
3. Zgodnie z teorią zgodności ról kobiety w rolach przywódczych często doświadczają konfliktu między socjalnymi oczekiwaniami a oczekiwaniami roli lidera. Kiedy zachowują się zgodnie z tradycyjnym stereotypem kobiety (ciepło, relacje), są postrzegane jako mniej kompetentne; kiedy są ambitne i asertywne – jako kompetentne, ale nieprzyjazne albo zimne.
4. Badania wskazują, że ambitne kobiety bywają odbierane jako aspołeczne — kompetentne, ale zimne, wyrachowane – co nie zdarza się w przypadku mężczyzn.
Miewam sama chwile zawahania odnośnie tego, czy „wypada” mi być ambitną. Wtedy ganię się sama wewnętrznie, że moja babcia, która była jedną z pierwszych kobiet inżynierek (budowniczych) w Polsce, wstawała wiele lat do pracy, nie po to, żebym mazgaiła się nad swoimi rozterkami.
Czy lider może prosić o pomoc?
Rozprawka filozoficzna o tym, czy lider może prosić o pomoc.. czyli jak żyć w presji bycia liderem zawsze w najlepszej wersji siebie w trudnym środowisku?
Historycznie, budowaliśmy obraz i wzór lidera oparty o “męskie” cechy. Zarówno fizyczne. Jak i emocjonalnie. Zawsze przewagę (i to wychodzi w badaniach) mają biali, wysocy mężczyźni. Z preferencją na narcystyczo lekko profil, najlepiej z domieszką dużej pewności siebie (ciut arogancji) i jeszcze do kompletu dobrze mówiący publicznie.
Z tym niestety jest też powiązany inny schemat społeczny i bardzo błędne przekonanie moim zdaniem o przywództwie: lider nie prosi o pomoc, nie mówi że nie wie czegoś, nie WYPADA mu mieć gorszego dnia.
… i tu otwieram dyskusję.Od dłuższego już czasu stoję na stanowisku, że w wielopokoleniowych organizacjach, pod presją też młodszego pokolenia, które ma inne wartości niż pokolenie 40latkow z dużym kultem pracy, wchodzimy – świadomie bądź nie – w erę czegoś co nazywam przywództwem humanistycznym.
Uważnym. Włączającym. Inkluzywnym. Dającym ludziom misję i poczucie budowania długofalowych relacji. Ale przede wszystkim – opartym o szczerość i autentyczność.
I teraz zagadka – jak budować swoją pozycję i zaufanie naszych ludzi, że nie ściemniamy, jeśli ubieramy pancerz do pracy i udajemy, że jesteśmy niezniszczalni?
Moja teza jest taka (i według niej pracuje), że się nie da.
Przypomnijmy to wypowiedzi wiceprezes KGS ds. marketingu i sprzedaży. Chyba nie musimy nic komentować, komentuje się bowiem … samo.
źródło: https://www.linkedin.com/in/olgaadamkiewicz/recent-activity/all/
zob. też. https://zyciestolicy.com.pl/kgs-krytyka-spolki-przez-wiceprezesa-zarzadu/
https://zyciestolicy.com.pl/kgs-wiceprezes-kometa-halleya-markeringu/
https://zyciestolicy.com.pl/kgs-kolorowe-mysli-pani-olgi/


2 komentarze
Komentarze pod zdjęciem z facebook’a KGS (wykreśliliśmy słowa niecenzuralne):
Ja …, ja wiem że szata nie zdobi człowieka, ale spółka SP oficjalnie podpisanie umowy z Orlen. Czy ona siebie widziała w lustrze.
Jakim … cudem, no jakim
Czy tak ma wyglądać wizerunek KGS?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.