26 stycznia odbyło się Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy KGS. Ze stanowiskiem członka rady nadzorczej musiała pożegnać się Magdalena Mike, uważana za nieformalnego lidera tzw. grupy „toruńskiej” w radzie.
Po naszym artykule, w której przedstawiliśmy jej działalność w ramach nadzoru właścicielskiego w Urzędzie Marszałkowskim województwa kujawsko-pomorskiego i przywołaliśmy fakt konfliktu części rady z zarządem, jej odwołanie przez niektórych było już oczekiwane. To już kolejna osoba na stanowisku, opisana przez Życie Stolicy, która traci funkcję w KGS.
Tylko 10 osób w radzie nadzorczej
Nikogo na miejsce Magdaleny Mike nie powołano. W konsekwencji rada nadzorcza liczy obecnie 11 członków, z czego jedna jest oddelegowana do zarządu. Innymi słowy obraduje w składzie 10-osobowym z czego 4 stanowią przedstawiciele strony społecznej.
Rada Nadzorcza prawdopodobnie ogłosi konkurs na wiceprezesów. Jednym z nich może zostać Agnieszka Galewska (oddelegowana przez Radę do Zarządu). Gdyby tak się stało, aż 2 wakaty w radzie byłyby wolne i bardzo prawdopodobne, że wówczas zwoła się kolejne walne zgromadzenie akcjonariuszy, które wybierze nowych członków rady, wskazanych przez resort (czyli przez polityków i urzędników).
O KGS nikt nie myśli
Oczywiście w tych roszadach personalnych, kryteria doświadczenia, kompetencji, fachowości, znajomości zagadnień będą wtórne (mimo szumnych deklaracji ministerialnych), znaczenie mają tylko i wyłącznie „znajomości”, polityczne uwarunkowania, a zatem może się spodziewać że do KGSu i spółek zależnych trafią kolejni adepci hasła „Kasa, Wpływy, Stołki”. Rentowność, efektywność spółek, kto o tym myśli?
Jak zauważył Info24.idsl.pl podczas gdy KGS ma straty finansowe i planowane są zwolnienia, Spółka została partnerem Finału WOŚP. Nie wiemy ile pieniędzy wydano, ale czy Spółka nie powinna najpierw finansować działania własnej Fundacji i zadbać o poprawę swojej sytuacji finansowej?
Jaki rzeczywisty sens miało organizowanie 22.01.2026r. w Sitańcu koło Zamościa – II Agro-Seminarium przez Zamojskie Zakłady Zbożowe Sp. z o.o. wspólnie z Krajową Grupą Spożywczą S.A. oraz firmami Danko Sp. z o.o. Hodowla Roślin, Małopolska Hodowla Roślin Sp. z o.o. i Elewarr Sp. z o.o. Jak czytamy Wydarzenie miało na celu przygotować rolników na możliwe zmiany na rynku zbożowym w trwającym sezonie 2025/2026 (na marginesie – już połowa sezonu za nami) oraz omówić wyzwania dla branży przemysłu rolno-spożywczego. Tylko, że z takich spotkań zazwyczaj niewiele konkretnego wynika (ot pokazali się i poprawili sobie samopoczucie).
Sytuacja KGS i spółek zależnych tymczasem nie jest optymistyczna. Na łamach naszego portalu pisaliśmy o problemach na rynku cukru (cena kształtuje się obecnie w przeliczeniu na poziomie 1,5 zł/kg na giełdzie londyńskiej, gdy koszt produkcji wynosi ok. 2,3-2,5 zł/kg), stagnacji na rynkach zbóż (co nie najlepiej wróży spółce Elewarr), czy problemach Małopolskiej Hodowli Roślin, który nie jest w stanie wypełniać swoich zobowiązań kontraktacyjnych z plantatorami. Tym wyzwaniom trzeba sprostać, a tymczasem
Najważniejsze KGS jest polityka równości czy też różnorodności.
Ludzi będą zwalniać, a pieniądze się „wyrzuca”
– komentuje nam jeden z naszych rozmówców.
