Bez niespodzianek. 10 marca Rada Nadzorcza KGS (Krajowej Grupy Spożywczej) wybrała do zarządu Agnieszkę Galewską (już wcześniej oddelegowana do zarządu) oraz Jana Sobusiaka. Galewską już opisywaliśmy, ale kim jest nowy wiceprezes Sobusiak, który będzie odpowiedzialny za obszar surowcowy.
Lekarz bez ukończenia medycyny?
Jak zostałem lekarzem nie kończąc medycyny… Do dziś, a mam już „silversowe” 52 lata, żałuję, że nie zostałem lekarzem. A mogłem. Skrawki marzeń zostały, a niewykorzystany potencjał znalazł ujście w diagnozowaniu i budowaniu terapii dla firm. Czasem ratunkowych, a czasem jedynie wspierających. Jak po czasie odkryłem, praca konsultanta, doradcy i mentora biznesowego ma sporo analogii z przebiegiem procesów medycznych. I tak oto zostałem lekarzem bez skończenia medycyny.
– zwierzał się ponad rok temu w ramach filozoficzno-egzystencjalnych rozważań nowy wiceprezes KGS. Coś czujemy, że może w tym zakresie okaże się godnym następcą niedoścignionej Olgi Adamkiewicz.
W 1996 roku ukończył Akademię Ekonomiczną w Poznaniu, Zarządzanie i Marketing. Na swoim profilu chwali się certyfikatem z managementu z Canadian International Management Institute / Harvard Business School oraz ICAN Institute / Harvard Business School.
Harvard to zawsze ładnie brzmi, choć niewiele znaczy.
Zaczynał karierę zawodową w 1996 roku jako dyrektor, kierownik działu Marketingu w PCMB SA. Następnie funkcje dyrektorskie pełnił w El-Centrum SA, Kronoplus (grupa Kronospan). Od 2002 roku aż do 2013 roku był członkiem zarządu ACAR SA. W latach 2015-2021 pełnił funkcje dyrektorskie w spółkach Wurth Group.
W IMSIGu odnotowano aż 26 wpisów dotyczących począwszy od 2002 roku. Pełnił m.in. funkcje w organach nadzorczych i organach reprezentacji spółek: ACAR Elektronika, Eurokids, Rezonex, PEAK Trading, Mobile Box, Sobiesław Zasada Centrum, Vea International, Zen sp. z o.o., Alio Consulting. Jest członkiem zarządu i wspólnikiem PFS sp. z o.o. (obecnie w likwidacji).
Jak Sobusiak „leczył” Polanex?
Po objęciu nadzoru przez Agencję Rozwoju Przemysłu w 2020 r. POLANEX, kluczowa firma Grupy Tekstylnej, skorzystał ze wsparcia restrukturyzacyjnego (dokapitalizowana dwukrotnie na ponad 30 mln zł). Zmodernizowano linie produkcyjne, zakupiono nowe maszyny i sprzęt komputerowy, poprawiono warunki pracy i płace. Planowano także nową szwalnię i linie produkcyjne, lecz firma nadal zmaga się z problemami.
W czerwcu 2024 r. prezesem POLANEX-u został Jan Sobusiak. Jak „leczył” Polanex nowy prezes?
Wraz z nim pojawił się nowy prokurent i managerowie z Poznania, skąd pochodził a z przedsiębiorstwa odeszli wówczas kluczowi managerowie. Były prezes Aleksander Kałwa krytykował nowe władze za zmianę priorytetów, m.in. zakup dodatkowych aut służbowych zamiast realizacji podwyżek dla pracowników. Strata spółki sięgnęła rekordowych 9 mln zł, a kluczowy klient, Oscar of Sweden, zerwał współpracę. Mariusz Rusiecki, były wiceprezes ARP, oceniał zarządzanie Agencji jako fatalne, porównując sytuację POLANEX-u do upadku ARP E-Vehicles. Jego zdaniem brak strategicznej kontynuacji doprowadził firmę do chaosu i grozi zwolnieniami oraz upadłością – informowała niezalezna.pl
„od połowy 2024 r. – po zmianie Zarządu – sytuacja spółki uległa gwałtownemu pogorszeniu. Otrzymuję liczne sygnały od pracowników, że nowy Zarząd – zamiast dbać o rozwój firmy i dobro pracowników – trwoni środki finansowe, np. na zakupy luksusowych samochodów, czy tworzenie zbędnych etatów administracyjnych, a jednocześnie nie zrealizował zapowiedzianych podwyżek dla pracowników produkcyjnych. Bardzo niepokojące są również informacje o wstrzymywaniu kluczowych inwestycji i projektów rozwojowych. Opisane powyżej przykłady błędnych działań obecnego Zarządu spółki skutkują rosnącymi stratami, które według dostępnych danych sięgają już 9 mln zł, co może doprowadzić do upadku firmy i zwolnienia wszystkich pracowników. Byłby to dramat dla mieszkańców pierwszej stolicy Polski.
– alarmował z kolei w lutym 2025 w interpelacji do Ministra Aktywów Państwowych poseł Zbigniew Dolata.
Wyniki finansowe znacznie gorsze?
Otóż znamy pierwsze efekty działalności pana prezesa w Polanexie, dzięki sprawozdaniu z działalności i sprawozdaniu finansowemu za ro 2024.
W 2024 roku, z związku z przejęciem i połączeniem z Teofilów S.A od lipca 2024 roku miało miejsce podwyższenie kapitału zakładowego Spółki o kwotę 24 mln zł, poprzez emisję nowych udziałów, które w całości zostały przejęte przez Agencję Rozwoju Przemysłu S.A. (ARP). Kapitał podstawowy Spółki wyniósł zatem 45.733.150,00 zł ale stan ten prezes nie zdołał utrzymać, i po zrealizowaniu straty w wysokości prawie 23,1 mln zł, w konsekwencji kapitał własny obniżył się do poziomu 18 965 831,97 zł.
Prezes Polanexu oczywiście nie poczuł się do odpowiedzialności za stratę i w sprawozdaniu z działalności zapisał, że:
strata w istotnej części wynika z ponoszenia przez Spółkę znacznych wydatków na restrukturyzację przejętej spółki Teofilów S.A., które szacowane są w 2024 roku na kwotę 9.186 tys. zł. Na powstałe straty miały również wpływ decyzje biznesowe podjęte w pierwszej połowie roku, w tym te, które skutkowały utratą kluczowych klientów, z których część została odzyskana przed końcem 2024 roku i na początku 2025 roku. Wpływ też miały przyczyny zewnętrzne, m.in. wzrostu kosztów zatrudnienia i presja cenowa w segmencie tzw. przerobu.
Lepiej, jak czytamy w sprawozdaniu:
Po odjęciu kosztów restrukturyzacji i związanych z restrukturyzacją kosztów nadmiarowych (szacowanych w 2024 roku na poziomie 9.186 tys. zł) można przyjąć, że połączone spółki (Polanex i Teofilów) wykazały realną operacyjną stratę w wysokości 12.596 tys. zł. Proporcje tej kwoty pomiędzy półroczami wynoszą 7.329 tys. zł (pierwsze półrocze) i 5.267 tys. zł (drugie półrocze). Można zatem przyjąć, że działalność podstawowa Spółki (bez kosztów restrukturyzacji) wygenerowała w drugim półroczu 2024 roku stratę o ponad 2 mln zł mniejszą.
Pominąwszy ten zabieg sprawozdawczy, porównując uzyskaną stratę netto w roku 2024 – 23 018 626,49 zł do połączonych strat Polanexu i Teofilów SA z roku 2024 – 19 168 362,56 zł, można stwierdzić że w rzeczywistości strata nie zmalała tylko zwiększyła się o 3,85 mln zł, i to w sytuacji gdy w międzyczasie zrezygnowano z części własnej produkcji w Łodzi na rzecz usług podwykonawców i sprzedano maszyny za łączną kwotę 4.953.860,48 zł (stan na 31.03.2025 r.).
Dodatkowo należy zauważyć, że poziom zobowiązań i rezerw przekraczał wysokość funduszy własnych. Bizraport za rok 2024 wskazuje także, iż wskaźnik zadłużenia na tle rynku powiększa się w czasie. W 2024 był wyższy niż 50% organizacji w branży. Marża netto, marża operacyjna, rentowność aktywów (ROA), rentowność kapitału własnego (ROE) na tle rynku zmniejszają się w czasie.
Takie wyniki uzyskał, choć nie odnotowaliśmy w ciągu tego okresu jakiejś dramatycznego załamania koniunktury jak w przypadku cukru czy zbóż. Wyniki finansowe za 2025 rok poznamy dopiero w połowie roku.
21 października Jan Sobusiak zostaje jednogłośnie w trybie obiegowym (bez zwołania) odwołany przez radę nadzorczą z funkcji Prezesa Polanexu a obowiązki prezesa powierzono wiceprezesowi Krzysztofowi Ossowskiemu. Nie podano powodów tego nagłego odwołania.
Nie oceniamy, stwierdzamy fakty ale … czy rada nadzorcza KGS dokonując wyboru na członka zarządu, zbadała jego osiągnięcia w spółce Polanex? Czy straty finansowe są teraz rekomendacjami do stanowisk KGS?
W mediach w 2025 roku prezes Sobusiak roztaczał wizje rozwojowe, nastawienie się na ekskluzywne koszule, a nie na niskie ceny. No cóż rynek cukru, to nie rynek koszul, nie wygrywa się kontraktów ekskluzywnym opakowaniem, ale cenami i stałością dostaw.
