Wczoraj zamieściliśmy sprostowanie ws. akcji KGS dla spółki LEO. W tej sprawie kilka słów komentarza:
Osoba prostująca
Osoba występująca o zamieszczenie sprostowania równocześnie zastrzegła swoje dane osobowe, przez co nie możemy je podać. Art.31a ust.5 Prawa prasowego stanowi, że
Adres korespondencyjny wnioskodawcy może zostać zastrzeżony tylko do wiadomości redakcji, a w przypadku gdy materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania dotyczy działalności związanej z używanym przez osobę fizyczną pseudonimem, może ona zastrzec także imię i nazwisko tylko do wiadomości redakcji.
Co prawda nie mamy żadnych przesłanek by stwierdzić, że materiał dotyczy działalności związanej z używanym przez osobę fizyczną pseudonimem, ale z ostrożności procesowej postanowiliśmy osobę występującą nie ujawniać. Czytelnicy sami mogą ocenić żądanie anonimowości sprostowania.
Źródło artykułu
W materiale prasowym nie wskazano źródła przytoczonych cytatów, ograniczając się do zdawkowej informacji, iż pochodzą one nieokreślonej „skargi” oraz „decyzji podatkowej”, do której miał dotrzeć autor materiału.
Otóż artykuł opierał się na treści skargi podatnika do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który sprzedał akcje KGS spółce LEO i któremu urząd skarbowy wyliczył dodatkowy podatek. Ze względu na toczące się postępowanie, podatnik wystąpił o nieujawnienie swoich danych, przez co nie mogliśmy ujawnić bliższych szczegółów.
Ocenne sformułowania
W szczególności wystąpienie wskazuje na stwierdzenia transakcje ze spółką LEO dot. akcji KSC/KGS nie sq zbyt przejrzyste”, „sprzedających (…) zrobiono na szaro”, czy też „Umowy mało zrozumiałe dla sprzedających”. Otóż to twierdzenia ocenne, oddające subiektywne odczucia. Przytoczyliśmy fragment ze skargi do WSA, w którym skarżący stwierdzał – Dla sprzedającego – rolnika/emeryta z cukrowni, zrozumienie szczegółów zawieranych umów (trwające około 15 minut), jest praktycznie niemożliwe !. Składa w tym czasie dziesiątki podpisów – umowy, pełnomocnictwa, weksle… Dla niego wystarczającym jest ostateczna kwota (po opodatkowaniu). Z kolei sformułowanie „zrobiono na szaro” odnosiło się zaś nie tyle do spółki, co do sytuacji w której znalazł się podatnik (o czym poniżej).
Podatek?
Nie jest prawdą, iż osoby zawierające warunkowe umowy sprzedaży akcji spółki KGS S.A. ze spółką LEO sp. z o.o. z siedzibą w Białej Podlaskiej zobowiązane są do uiszczenia podatku dochodowego od osiągniętego przychodu z tytułu zbycia akcji KGS S.A. Zgodnie z wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturach: Il FSK 38/21, FSK 82/25 oraz Il FSK 81/25, podatnicy nie są zobowiązani do odprowadzania podatku dochodowego od warunkowej umowy sprzedaży akcji KGS S.A. w przypadku transakcji zawartych na warunkach opisanych w ww. materiale prasowym.
Opisywaliśmy zdarzenie, w wyniku którego w 2025 roku Urząd Skarbowy Chełmno wezwał Sprzedającego do uiszczenia podatku dochodowego od osiągniętego przychodu z tytułu zbycia akcji KGS SA i kwestionował poprawiony (przy pomocy pracownika z tegoż urzędu) PIT 38/2024 z pustymi polami przychód/dochód/podatek. Organ II instancji podtrzymał decyzję urzędu skarbowego i podatnik nie zgadzając się z tym stanowiskiem zaskarżył decyzje do sądu. To fakt bezsporny i nie ma co próbować go negować.
Zgadzamy się ze stwierdzeniem, że Spółka nie może ponosić konsekwencji nieprawidłowej interpretacji podatkowej dokonywanej ewentualnie przez właściwe organy w poszczególnych postępowaniach podatkowych dotyczących kontrahentów. Ale to nie spółka ponosi negatywne konsekwencje interpretacji podatkowej, tylko podatnik któremu Urząd Skarbowy – mimo wspomnianych wyroków NSA – obciążył podatkiem (może niesłusznie, ale jednak obciążył).
Stwierdziliśmy też, iż Kwestii podatkowej, prawidłowości bądź nie naliczania podatków, nie rozstrzygamy, uczyni to wojewódzki sąd administracyjny. Wyroki WSA i NSA mają znaczenie w konkretnej sprawie i nie mają mocy powszechnie obowiązującej. Nie odnosząc się do konkretnego powyższego zagadnienia podatkowego, ile razy były sytuacje, w której osoby w identycznym stanie prawnym uzyskiwałem całkiem odmienne wyroki?
Własność, powiązania
informacje oczywiście nieprawdziwe, jakoby Spółka oraz Kujawski Cukier sp. z o.o. … aby oba podmioty były własnością „p. Paczóskich”…. Właścicielem 100% udziałów spółki LEO sp. z o.o. jest INBAP Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych z siedzibą w Warszawie. Właścicielem udziałów spółki nie jest p. Paczóski, ani fundacja Ipopema.
Otóż nie stwierdzaliśmy w tym artykule, iż właścicielem jest p. Paczóski, ale że Leo Sp, z o.o, Kujawski Cukier Sp. o.o, Inwestor Sp. z o.o, to spółki działające wokół fundacji Inbap/Ipomema (błędy literowe) z Białej Podlaskiej a więc praktycznie jednej osoby (p. Paczóscy).
Wyjaśniamy zatem, iż beneficjentem rzeczywistym spółek LEO, Inwestor, INBAP jest – Bartłomiej Andrzej Paczóski. Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych wskazuje w przypadku LEO sp. z o.o., że beneficjent korzysta z tzw. uprawnienia pośredniego tj. 100% JEDNOSTEK UCZESTNICTWA W INBAP FUNDUSZU INWESTYCYJNYM ZAMKNIĘTYM AKTYWÓW NIEPUBLICZNYCH BĘDĄCYM JEDYNYM WSPÓLNIKIEM SPÓŁKI LEO SP. Z O.O. Na stronie internetowej INBAP Group zaś możemy przeczytać: INBAP Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych zarządzany jest przez Ipopema Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.
Beneficjent rzeczywisty to każda osoba fizyczna sprawująca bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad spółką lub innym podmiotem gospodarczym poprzez posiadanie uprawnień umożliwiających wywieranie decydującego wpływu na jej działania. Dane zgłaszane do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych (CRBR) korzystają z domniemania prawdziwości. Oznacza to, że informacje zawarte w rejestrze uznaje się za zgodne z rzeczywistością, dopóki nie zostanie udowodnione inaczej. Nie posiadamy informacji lub dowodów, iż dane w CRBR dot. spółki LEO są nieprawdziwe.
Rachunek bankowy
Nie jest prawdą, iż spółki LEO sp. z o.o. oraz Kujawski Cukier sp. z o.o. posiadały lub posiadają wspólne konto bankowe lub korzystają z jednego rachunku bankowego.” Stwierdzenie o wspólnym rachunku przytaczał w skardze podatnik. Podejrzewamy, że podatnikowi nie chodziło o wspólny rachunek w rozumieniu prawnym (oczywiście dwie spółki nie mogą mieć wspólnego rachunku bankowego) ale o potencjalnych powiązaniach finansowych. Przyznajemy jednak, że powinniśmy byli bardziej dociekać i nie pozostawić tego bez korekty.
Zakupy akcji KGS?
Wbrew twierdzeniom zawartym w powyższym artykule spółka Leo sp. z o.o. w grudniu 2024 roku zaprzestała prowadzenia działalności związanej z zakupem akcji Krajowej Grupy Spożywczej S.A. od akcjonariuszy. Z treści natomiast powyższego artykułu prasowego wynika, iż działalność ta jest nadal przez Spółkę wykonywana („Akcje KGS sprzedawane przez byłych pracowników KSC, plantatorów trafiajq do kilku prywatnych spółek (…)” co mija się z prawdą i wprowadza dezinformację czytelnika).
Otóż sformułowanie to było zamieszczone na początku artykułu i nie odnosiło się do jakiejś konkretnej spółki. Dodajmy, iż w sprawozdaniu zarządu z działalności LEO za rok 2024, zawarto stwierdzenie, że Spółka zamierza także kontynuować w roku 2025 nabywanie akcji KGS S.A. i udziałów Spółki PPZ Trzemeszno Sp. z o.o. w oparciu o definitywne i warunkowe umowy sprzedaży. Sprawozdanie zostało podpisane przez prezesa zarządu 24 marca 2025 roku. Najwyraźniej zaniechano realizacji tej zapowiedzi.
W 2025 roku odpowiedzi na dziennikarskie pytania nie było
tut. redakcja nie zwróciła się do Spółki o zajęcie stanowiska co do opisanych okoliczności, udzielenia wyjaśnień czy autoryzację. Autoryzacja to zezwolenie autora na rozpowszechnienie dzieła lub osoby udzielającej wywiadu na jego publikację, a przyznajemy nie występowaliśmy o stanowisko Spółki LEO w tej akurat kwestii.
Przypominamy jednak że 29 kwietnia 2025 roku występowaliśmy bezpośrednio na adresy mailowe INBAP Bartłomieja Paczóskiego a także do pełnomocnika prawnego z BLSK Legal reprezentującego LEO, INWESTOR i B.Paczóskiego ws. zaskarżenia uchwały WZA KGS z 25 kwietnia 2022 i postanowienia rejestrowego z dnia 12 maja 2022. I wówczas … nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie. Pełnomocnik prawny w rozmowie telefonicznej stwierdził zaś, że musi porozumieć się ze swoim mocodawcą i … ostatecznie także nie udzielił żadnych odpowiedzi.
W naszych artykułach wspominaliśmy o działaniach spółki LEO i B. Paczóskiego w związku z KGSem, zaskarżeniem uchwał Spółki. Jesteśmy jedynym portalem, który relacjonuje te fakty i który wskazuje, że powinny być one uwzględnione np. przy opracowaniu strategii. Życie Stolicy rzetelnie podchodzi do swojej misji informacyjnej. Oczywiście w naszych artykułach mogą się zdarzyć pojedyncze sformułowania, które czasami w swej zwięzłości mogą być źle zrozumiane lub zawierać w ich wyniku błąd, ale jeżeli nawet coś takiego się przypadkiem zdarza, nie ma to charakteru intencjonalnego.
