Dlaczego KGS ukrywa po tzw. reorganizacji nazwiska dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów i biur?
20 maja zwróciliśmy się do Krajowej Grupy Spożywczej z szeregiem pytań na tematy kadrowe. Wobec milczenia Spółki ponowiliśmy 1 czerwca te pytania – do sekretariatu i poszczególnych członków zarządu, z zaznaczeniem że Krajowa Grupa Spożywcza jest spółką podlegającą ocenie i zainteresowaniu opinii publicznej, której wyrazicielem są media w tym nasz portal, a w przypadku braku odpowiedzi (do piątku 5.06), będziemy musieli sporządzić artykuł i dokonać publikacji bez stanowiska KGS, co sprawi siłą rzeczy, że jego wymowa będzie bardziej ostra, zdecydowanie krytyczna.
Co prawda KGS udzielił odpowiedzi, ale na zasadzie jednozdaniowych zdań, że nic nie mają obowiązku ujawnienia, nie mogą nic ujawnić. Otóż:
Tajni dyrektorzy i zastępcy?
Pytaliśmy m.in. 1. Dlaczego na stronie BIP KGS SA struktura organizacyjna nie zawiera ani nazwisk dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów i biur, ani nawet telefonów/maili kontaktowych? Czy lista jest tajna (jeżeli tak to jakie są tego motywy), a jeżeli nie – czy możemy uzyskać listę dyrektorów i zastępców dyrektorów departamentów i biur KGS?
3. Ile dyrektorów i zastępców dyrektorów zwolniono w związku ze zmianą struktury organizacyjnej, a ile zatrudniono?
Otrzymaliśmy odpowiedź, że: Spółka nie ma obowiązku publikowania danych osobowych (imion i nazwisk) pracowników ani ich danych kontaktowych, a Zmiana struktury organizacyjnej Spółki nie wpłynęła na zatrudnienie na stanowiskach dyrektorów i zastępców dyrektorów.
Oczywiście dane osobowe dyrektorów i zastępców nie muszą być ujawniane, ale zastanawia fakt, iż przez lata w Biuletynie Informacji Publicznej KGS nazwiska i imiona dyrektorów wraz z danymi kontaktowi były publicznie dostępne, nikomu to nie przeszkadzało, aż tu nagle nowy zarząd uznał, dziwnym trafem po zmianie struktury organizacyjnej, że imiona i nazwiska dyrektorów, zastępców nie będą ujawnione.
Rodzi się pytanie dlaczego? Czy chce ukryć się już dokonane zatrudnienia PSLowskich działaczek (informowaliśmy o jednej z nich), a może chce się ukryć wymiany kolejnych długoletnich dyrektorów, które nastąpią i zastąpienie ich „swoimi”?
Casus Moniki Frankowskiej
Jeszcze niedawno na stronie BIP KGS Monika Frankowska figurowała jako dyrektor departamentu i handlu. Nieoficjalnie mówiono, że eksport stał właśnie na Frankowskiej. Przesadzone czy nie faktem jest, co potwierdza jej profil na linkedinie – że miała długoletnie doświadczenie pracownicze w KSC/KGS i przez ponad 10 lat była dyrektorem ds handlu i eksportu.
Aż tu nagle w maju na stronie pracuj.pl i KGS pojawiło się ogłoszenie pracy na dyrektora departamentu i handlu, co świadczy że została odwołana z funkcji. Stąd nasze zapytanie: Czy oznacza to że KGS rozstaje się definitywnie z dyrektor Moniką Frankowską (pracującą w KGS 16 lat, a na tym stanowisku ponad 10 lat), a jeżeli tak to jakie są tego przyczyny?
Tak jak można było się spodziewać KGS znów się zasłonił: Informację dotyczące spraw pracowniczych, są chronione są przez prawo i mogą zostać ujawnione jednie w określonych przypadkach.
KGS nie chce ujawnić przyczynę, ale nieoficjalnie, słychać było, że odwołanie z funkcji wiązało się z tym, że na czele departamentu miał zostać zatrudniony ktoś z nadania politycznego, a ogłoszenie miało być tylko pro-forma. Tylko czy KGS stać na odwołanie doświadczonego pracownika by zatrudnić KWSowca (Kasa, Wpływy, Stołki), który nie będzie miał zielonego pojęcia o kontrahentach KSC/KGS? A przypominamy, że sytuacja na rynku cukru jest zła, ceny bardzo niskie (1/06 cena cukru na giełdzie londyńskiej wynosiła 446,80 usd/t czyli 1648 zł, a na giełdzie w USA 14,21-14,40 usd/funt czyli ok. 313-317 $/t.).
Czy fakt ujawnienia całej sprawy, spowoduje, że zarząd KGS się cofnie i postawi na merytoryczną osobę, czy też pójdzie w zaparte? Przekonamy się.
Rzucają kwitami
Tak źle w Krajowej Grupie Spożywczej jeszcze nie było
– mówią nam nasi rozmówcy. Subiektywna ocena, zapewne, ale chyba coś jest na rzeczy, skoro niektóre osoby rzucają kwitami.
Otrzymaliśmy informacje, iż kilka pracowników działu informatyki zrezygnowało z pracy w Spółce? a na stronie KGS pojawiła się oferta pracy administratora/rka systemów IT w Toruniu?
Oczywiście KGS nie widzi żadnego problemu. Na stronie internetowej www.kgssa.pl publikowane są różne ogłoszenia o pracę w Krajowej Grupie Spożywczej S.A., również o poszukiwaniu kandydatów do pracy w Departamencie Informatyki – odpowiada Spółkę. Tylko że nie o to pytaliśmy.
Właśnie ukazało się kolejne ogłoszenie tym razem na dyrektora departamentu organizacyjnego.
Nie będzie rzekomych zwolnień grupowych, ale są indywidualne zwolnienia
Najbardziej zaskakująca była jednak informacja KGS, że cyt. Spółka nigdy nie informowała o rzekomym planie przeprowadzenia zwolnień grupowych. Dosłownie nie informowała, tylko że o zwolnieniach grupowych na początku roku w Spółce huczało, a w lutym br na nasze pytanie o tą kwestię, Spółka nie zaprzeczyła odpowiadając że odnosząc się do zagadnień zawartych w pytaniu pierwszym uprzejmie informuję, że wszelkie plany Spółki dotyczące optymalizacji i redukcji kosztów są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa.
Prawda jest zatem taka, że zrezygnowano ze zwolnień grupowych prawdopodobnie ze względów finansowych, ale dokonuje się zwolnień indywidualnych zarówno w centrali jak i w oddziałach. Tym razem KGS udostępnił liczby: W okresie od 01.01.2026 do 21.05.2026 r. rozwiązano stosunek pracy z 76 pracownikami, w tym: 31 w Centrali i 45 w Oddziałach. Od początku roku w KGS S.A. zatrudniono 53 pracowników – 7 osób w Centrali i 46 osób w Oddziałach.
Niektórzy powątpiewają w te liczby wskazując, że przecież można zawierać także umowy zlecenia i o dzieło, a poza zwolnieniami z pracy były także odwołania z funkcji. Ale zwracaliśmy się o zwolnienia i zatrudnienia w domyśle na umowach o pracę.
KGS i spółki zależne w krytycznej sytuacji, ale to się nie liczy
Tymczasem sytuacja Krajowej Grupy Spożywczej oraz części spółek zależnych jest nienajlepsza. Pokazały to wyniki za rok 2024/25, ale ze stratami finansowymi należy się liczyć także w tym roku. Problem w tym, że nie ma żadnej refleksji, działań w celu polepszenia sytuacji, jest działanie na zasadzie „jakoś to będzie”.
Równocześnie kierownictwo KGS, które tak chętnie zabierał pieniądze (dywidenda) Kombinatowi Kietrz, zbywa milczeniem, nie reaguje na sytuację w Kutnowskiej Hodowli Buraka Cukrowego. Pisaliśmy wielokrotnie o nieprawidłowościach, o których donosili sygnaliści. Na nasze zapytanie o stanowisko KGS ws. Wezwania Marka Czarneckiego z 7 maja br. do podjęcia działań odszkodowawczych wobec byłego Prezesa Zarządu Stadniny Koni Walewice Sp. z o.o. otrzymaliśmy odpowiedź, że Wspomniane przez Pana wezwanie nie dotyczy Krajowej Grupy Spożywczej S.A. Zaraz, czy przypadkiem KGS nie jest 100% udziałowcem KHBC? Czyżby nie czuło się odpowiedzialne za swoją spółkę zależną?
Kto stoi za kadrową rewolucją i brak transparentności?
Formalnie prezesem KGS jest Leszek Świętochowski, ale jak wieść gminna niesie faktyczne decyzje podejmuje wiceprezes Agnieszka Galewska.
Uważni obserwatorzy mogą dostrzec, że w różnych wydarzeniach publicystycznych i politycznych z ramienia KGS udziela się nie prezes Świętochowski, ale właśnie wiceprezes Galewska np. w Konferencji Cukrowniczej z maja 2026 , w ostatnim spotkaniu kierownictwa resortów rolnictwa Polski i Ukrainy.
Ponadto wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona i wiceprezes Agnieszką Galewską 10 marca 2026 roku odwiedzili wspólnie Centrum Kultury Polskiej we Lwowie przy ul. Wynnyczenki a także Centrum Rehabilitacyjne Unbroken. Wcześniej 2 marca. FC „Pszczółka” odwiedził Grzegorz Wrona, a obecna była także … Agnieszka Galewska. Na EEC Poland w kwietniu br. oboje byli prelegentami.
Zapewne minister Wrona w trakcie tych wizyt osobiście oceniał … kwalifikacje pani wiceprezes.
Powołana do rady nadzorczej Krajowej Grupy Spożywczej w dniu 9 grudnia 2025 z ramienia Skarbu Państwa (czyli ministra aktywów państwowych), Agnieszka Galewska już 3 dni później miała zostać (i została) oddelegowana przez radę do zarządu (o czym informowaliśmy jeszcze przed posiedzeniem rady nadzorczej). Oczywiście później została „wybrana” na członka zarządu Spółki z wynagrodzeniem miesięcznym według naszego rozeznania 40 do 50 tys. zł miesięcznie brutto, a do tego dodatkowo KPI (wynagrodzenie zmienne) do 50% wynagrodzenia rocznego, nie wspominając o innych benefitach dla członków zarządu KGS.
Jak by powiedział poseł Sławomir Ćwik – każdy kto łączy kropki, wie, dlaczego została … .
