Kto ma dostęp do danych KGS? Czy nie dostrzega się problemu potencjalnego konfliktu interesów?
W KGS i Eurocashu?
Przypomnijmy, pani Magdalena Maria Wieczorek, przedstawiająca się jako „niezależny doradca biznesowy” zatrudniona (prawdopodobnie na zlecenie lub B2B) dzięki pani wiceprezes Olgi Adamkiewicz do przeprowadzenia kontroli w Departamencie Marketingu i Biurze Kontroli, skierowała list m.in. do przewodniczącego NSZZ „Solidarność” w Krajowej Grupie Spożywczej, o których pisaliśmy w poprzednich artykułach.
https://zyciestolicy.com.pl/kgs-cd-terapii-traum-relacyjnych/
https://zyciestolicy.com.pl/kgs-terapia-traum-relacyjnych/
Przy okazji okazało się, że pani Magdalena, co wynika z jej profilu społecznościowego oraz wspomnianego listu pracowała dla Jeronimo Martins (Biedronka), przez 7 lat pracowała w Arhelan (nie jest jasne czy już zakończyła stosunek z tą firmą, wszak na jej profilu nadal widnieje jako dyrektor ds. marketingu w tej spółce) i dla grupy Eurocash jako Biznes Partner. Firmy te, sieci handlowe są odbiorcami cukru m.in. Krajowej Grupy Spożywczej.
Zagrożenie wycieku danych?
Przy okazji listu i wrzawy która wybuchła, uwidoczniony został także inny poważny problem.
Jeżeli osoba zatrudniona jest u kontrahenta KGS (sieć handlowa), a równocześnie zostaje zatrudniona w Krajowej Grupie Spożywczej w formie B2B, zlecenia, oraz ma zapewniony dostęp do danych Spółki w zakresie marketingu i sprzedaży (czyli m.in. cen), powstaje ryzyko konfliktu interesów, a sama Spółka naraża się na potencjalny wyciek informacji i danych, które kontrahentom mogą być przydatne w negocjacjach handlowych na niekorzyść Spółki.
Nie twierdzimy, że tak się stało, ale że takie zagrożenie może występować.
Kto poniesie odpowiedzialność?
Jak donoszą sygnaliści sprawa może mieć szerszy wymiar, wyjaśnień domagają się związkowcy, a niektórzy wskazują jako osobę odpowiedzialną wiceprezes Olgę Adamkiewicz.
Dlaczego przy tylu kompromitacjach nie została do tej pory odwołana?
– dziwi się pracownik KGS.
Czy Minister Aktywów Państwowych, PSL, Rada Nadzorcza chcą naprawdę to wszystko firmować?
