Informowaliśmy już o planowanych zwolnieniach w centrali KGS, podobno są przygotowywane listy osób do zwolnienia. Jeden z pracowników miał stwierdzić, iż słyszał o takowej liście, ale nie wiadomo czy rzeczywiście są i jak są one długie?
Niepokój odnośnie zwolnień udzielił się także na gowork.pl:
potencjalny pracownik 20.01.2026 14:13 Inne Czy słyszał ktoś coś o masowych zwolnieniach w Krajowej Grupie Spożywczej?
Postanowiliśmy zatem zadać w trybie dziennikarskim pytania do zarządu Krajowej Grupy Spożywczej. m.in. w tej sprawie.
Pytania o listy proskrypcyjne
1. Jak informują sygnaliści zostały przygotowane listy pracowników do zwolnień (tzw. listy proskrypcyjne), dotyczących centrali KGS, a także spółek zależnych? W związku z powyższym:
a) czy zarząd KGS przygotował listy osób do zwolnień w centrali KGS, ile osób planowanych jest do zwolnienia?
b) Jakie były kryteria osób przy przygotowaniu listy?
c) Czy zachowano parytety płciowe w sprawie zwolnień (wszak KGS przyjął politykę równości płci)?
d) Czy już przesłano listy związkom zawodowym, a jeżeli nie – kiedy to nastąpi?
e) Jakie ma kompetencje zarząd, prezes KGS do wskazywania osób do zwolnienia w spółkach zależnych (wszak to zarządy spółek odpowiadają za politykę kadrową?)
Przerost zatrudnienia w centrali KGS
Nie ulega wątpliwości, iż centrala KGS cechuje przerost zatrudnienia. Tak już było za czasów Krajowej Spółki Cukrowej, ale od kwietnia 2022 roku (powstanie KGS) w tym w okresie prezesury Marka Zagórskiego, centrala uległa znacznemu rozbudowaniu (dziś biuro warszawskie zajmuje 3 kondygnacje zamiast jednej).
Na dzień 30.09.2024 roku w samym KGS pracowało 1997 osób z czego 417 w centrali (20,88%). Ponadto w oddziałach pracowało drugie tyle tzw. pracowników nieprodukcyjnych. Łącznie było aż 833 osoby nieprodukcyjne. Dla porównania 30.09.2022 w KGS pracowało łącznie 1924 osoby z czego 366 w centrali (19,02%), 105 w zakładach i 1453 w oddziałach. Produkcyjnych było 1136 osób, a nieprodukcyjnych 788. Zanim doszło do utworzenia KGS, tj. na dzień 30.09.2021 w Spółce pracowało 1824 osoby w tym 339 (18,59%), w centrali, 102 w zakładach i 1383 w oddziałach. Produkcyjnych było 1095 pracowników, a nieprodukcyjnych – 729.
A zatem zwolnienia nie budziłyby wątpliwości, gdyby nie fakt, że czyni się oszczędności na pracownikach, a równocześnie występuje szereg wydatków kompletnie bezsensownych. Wspomnieć można sponsoring sportowy czyniony pod określonych polityków, rozmaite audyty zewnętrzne (choć KGS ma własny departament kontroli i audytu), polityka równości płci (co przejawiać się będzie w szkoleniach, sprawozdawczości i innych bzdurach tego typu), sponsorowanie WOŚP (choć KGS ma własną fundację), itd itd. A zatem należałoby w tych kwestiach robić także oszczędności.
Tak też oceniają pracownicy, o czym świadczą wpisy na gowork.pl:
Sasha123 30.01.2026 10:56 Były pracownik- To co się dzieje w tej spółce to dramat, nigdy tak źle nie było, masowe zwolnienia, zastraszanie pracowników, oby ekipa hołowni i pslu się szybko zawinęła bo zniszczy całkowicie tą spółkę
Pracownik 30.01.2026 14:09 Były pracownik – Najważniejsze co jest w tej firmie to plan równości płci
Tajemnica przedsiębiorstwa
odnosząc się do zagadnień zawartych w pytaniu pierwszym uprzejmie informuję, że wszelkie plany Spółki dotyczące optymalizacji i redukcji kosztów są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa.
– informuje nas w odpowiedzi KGS.
Naszym zdaniem brak przejrzystości w sprawach planowanych zwolnień to błąd, powoduje bowiem, iż rozpowszechnione są rozmaity domysły np.:
– zwolnienia miały być konsultowane/uzgodnione(?) z Ministerstwem Aktywów Państwowych. Gdyby dotyczyło to poszczególnych nazwisk, to należało zadać pytanie o RODO i co na to kadry oraz dyrektor Biura Ochrony Paweł Dębowiak?
– dziś się zwalnia, a za rok tj. w okresie przedwyborczym zatrudni się nowych, „swoich”. Chcemy wierzyć, że nie taka jest intencja, ale …
czy do KGS lub spółek zależnych planowany jest jakiś desant ludzi z województwa podkarpackiego, w tym osób kojarzonych z aferą podkarpacką (m.in. wykluczonych z PSL)?
i na to pytanie nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, żadnego zaprzeczenia. Podobnie zachował się MAP na to samo pytanie w aspekcie spółek Skarbu Państwa w tym także osób związanych z byłą nomenklaturową firmą Zespoły Usługowo-Wytwórcze ZK ZMW „Agrotechnika”. A pytania nasze nie były przypadkowe.
Listy jeszcze nie przesłano związkom zawodowym?
Wydaje się, że proces zwolnień uległ opóźnieniu, z naszych informacji wynika, że na moment pisania artykułu związki zawodowe wciąż nie uzyskały zawiadomień w trybie ustawy o zwolnieniach grupowych, a ponadto zwolnienia miały by dotyczyć tylko centrali.
Sprawę będziemy monitorować.
