Z punktu widzenia polskich interesów, propozycja budżetu UE jest fatalna – uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Krytycznie odniósł się m.in. do pomysłu uzależnienia wypłaty środków od zasady praworządności.
Komisja Europejska przedstawiła w środę propozycję unijnego budżetu na lata 2028–2034 w wysokości 2 bilionów euro. Przewidziano w niej m.in. 300 mld euro na rolnictwo, 451 mld euro na Fundusz Konkurencyjności i 218 mld euro dla słabiej rozwiniętych regionów.
Politycy PiS podczas czwartkowych konferencji prasowych skrytykowali tę propozycję. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej w Sejmie ocenił, że „z punktu widzenia polskiego, z punktu widzenia polskich interesów ta propozycja jest fatalna, jest bardzo zła”. Wśród przykładów wymienił Fundusz Spójności i Wspólną Politykę Rolną.
– Komisja Europejska i (unijny komisarz ds. budżetu) Piotr Serafin zaproponowały zmniejszenie finansowania Wspólnej Polityki Rolnej i zmniejszenie finansowania Funduszu Spójności, gdyż około 50 funduszy dotychczas funkcjonujących zostanie połączonych w trzy – powiedział Błaszczak. Ocenił, że to „oznacza de facto zmniejszenie finansowania wspólnej polityki rolnej”.
Błaszczak zwrócił również uwagę na fakt, że „uruchomienie tych funduszy będzie związane z przestrzeganiem tzw. zasady praworządności”.
– Chodzi o to, żeby szantażować państwa unijne, żeby szantażować w ten oto sposób: albo przystajecie na pakt migracyjny, albo przyjmujecie tak zwanych „inżynierów”, albo nie dostajecie pieniędzy unijnych. Albo godzicie się na rewolucję obyczajową, godzicie się na małżeństwa LGBT, na adopcję dzieci przez pary homoseksualne, albo nie dostajecie funduszy unijnych. I na taką zasadę zgadza się Donald Tusk, zgadza się Piotr Serafin. Co więcej, Piotr Serafin jest dumny z tej zasady – ocenił Błaszczak.
Propozycja nowego unijnego budżetu w wysokości 2 bln euro oznacza niemal podwojenie obecnego budżetu, opiewającego na sumę 1,2 bln euro. Projekt zakłada skupienie polityk sektorowych w plany krajowe. Przewiduje także pięciokrotne zwiększenie wydatków na obronność.
źródło: PAP.
