5 Miliardów złotych, oczywiście nie swoich. Politycy lubią wydawać pieniądze publiczne, tak robi obecny rząd i tak samo chce czynić nowy prezydent.
Jeszcze w sierpniu prezydent Karol Nawrocki może wyjść z projektem ustawy o Funduszu rozwoju technologii przełomowych. Projekt ustawy trafił już do legislatorów, wcześniej pracowała nad nim grupa ekspertów prezydenckich.
5 miliardów złotych na nowy fundusz?
Zgodnie z zapowiedzią Karola Nawrockiego z kampanii wyborczej nowy fundusz ma mieć:
Stworzenie takiego funduszu to był postulat środowisk eksperckich, to tam ten projekt powstał, a my musimy go wprowadzić na ścieżkę legislacyjną – dodaje przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego, którzy z uwagi na stan prac nad projektem nie chcą ujawniać jego szczegółów.
Jest także projekt rządowy na 4 miliardy
W obozie rządzącym słychać już głosy umiarkowanej krytyki.
Każda złotówka na nowe technologie jest korzystna. Pytanie, skąd te złotówki pan prezydent chce wziąć i jak nimi zarządzić. Warto też, by Karol Nawrocki zapoznał się z rządowymi inicjatywami w tym zakresie, bo może wyważać otwarte drzwi
skomentował dla money.pl Dariusz Standerski, wiceszef resortu cyfryzacji.
W lipcu ruszył Fundusz Polskich Technologii Krytycznych. To 4 mld zł dla rozwoju przełomowych technologii w obszarach cyfrowych, biotechnologicznych, energooszczędnych i zasobooszczędnych.
– zauważa minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (przypomnijmy odpowiedzialna za KPO).
Rządowy i prezydencki program to wyrzucane pieniądze?
Z czego 2 mld na jachty. Wasze fundusze to porażka. Lepiej tego nie wyciągacie na wierzch bo wyjdą znowu jakieś manipulacje (https://x.com/_ER3D1N_/status/1958080272060015013)
Czy do tych krytycznych technologi wliczają się energooszczędne jachty? (Quo Vadis)
Kasia, Jest sprawa… sauna mi się marzy… Poratuj! (https://x.com/ABNPoland/status/1958081076246569239)
Oby się nie okazało, że ktoś dostal pół bańki na zakup aparatów cyfrowych albo smartwatchy w ramach rozwoju technologii cyfrowej. Jak ministerstwo chce wyeliminowaći zapobiegać nadużyciom? (Jan Elas)
Strach się bać na co te 4 mld pójdą Doświadczenie w wydawaniu na dziwne rzeczy wszak w tym ministerstwie jest (Dudek_PL)
– komentują z ironią internauci, mających w pamięci aferę z KPO.
Także ekonomista dr Daniel Alain Korona jest krytyczny wobec projektów prezydenckich i rządowych
Zarówno projekt prezydencki jak i program rządowy będą wyrzucaniem pieniędzy i to w sytuacji katastrofy finansów publicznych. Urzędnicy zazwyczaj myślą starymi schematami nawet gdy mowa o projektach innowacyjnych, a ponadto z reguły mają tendencję do marnowania pieniędzy, nawet jeżeli to następuje pod szczytnymi hasłami. Widzieliśmy to na przykładzie KPO i wcześniej.
Mamy wysoki deficyt, olbrzymie zadłużenie, firmy padające, trzeba doprowadzić do zrównoważenia budżetu i zwiększenia rentowności gospodarczej, a kolejne inicjatywy zarówno rządowe, sejmowe czy prezydenckie zmierzają do zwiększenia wydatków, a nie do ich obniżenia.
Może zatem lepiej by zarówno rząd jak i prezydent zrezygnowali z tych projektów, wszak 4 lub 5 miliardów złotych piechotą nie chodzi.


Zarówno projekt prezydencki jak i program rządowy będą wyrzucaniem pieniędzy i to w sytuacji katastrofy finansów publicznych. Urzędnicy zazwyczaj myślą starymi schematami nawet gdy mowa o projektach innowacyjnych, a ponadto z reguły mają tendencję do marnowania pieniędzy, nawet jeżeli to następuje pod szczytnymi hasłami. Widzieliśmy to na przykładzie KPO i wcześniej.